Forum Dyskusyjne
dla wszystkich!

Zwierzęta - Znęcanie się nad zwierzętami

Dark Angel - 2006-09-14, 07:29
Temat postu: Znęcanie się nad zwierzętami
Już od pewnego czasu chciałem ten temat napisać...

Co myślicie o ludziach co np:
-kopną pieska za to, że tylko szczeka?
-zabijają młode kotki "na żywca" ukręcając głowę rękami?
-zabijają zwierzaki ucinając głowę siekierą?

Więcej na ten temat nie napiszę, ale chciałem tego terrorystę <cenzura>...

kirke - 2006-09-14, 15:23

napiszę tak... czasem trzeba zabić jakieś zwierzę,żeby nie cierpiało... na przykład....
ale bestialstwo.... to jest chore...
jeżeli zabijać to humanitarnie

Krystyna - 2006-09-14, 16:10

no uspić czy coś to jasne... np. ja miałam kotke.. przybłąkała się była wychudzona słaba itd do tego niedawno się okociła a dzieciaki z mojego bloku topili ją w wodzie ledwo trzymała się na nogach wtedy chcieliśmy ją uśpić, żeby nie cierpiała bo naprawdę wyglądała strasznie, ale poczekaliśmy kilka dni i doszła do siebie:)

Ale jestem za tym, żeby lepiej uśpić psa czy kota niż miałby się szalajać wychudzony itd po ulicy...

Pica - 2006-09-14, 18:12

Ale tu nie chodzi o uśpienie, tylko o bicie tych niewinnych stworzeń.To kropne !Pies czy kot, też ma prawo do godności.
Krystyna - 2006-09-14, 18:15

Anette, tak ale mówimy ogólnie o zabijaniu zwierząt jak kiedy dlaczego itd :>
Pica - 2006-09-14, 19:12

Ech..to jest straszne..przecież zwierzę tez odczuwa ból :(
ajs - 2006-09-14, 21:06

eh...to jest masakryczne...
przewaznie bywa tak..
ze male dziecko chce bardzo pieska , czy tam kotka....rodzice z milosci do dziecka kupują.....2 miesiace jest fajnie....a pozniej ? jak piesek czy tam kotek urosnie....bedzie mial swoje potrzeby..itp...to juz nie jest fajnie..dzieci odrącaja w odstawke...i wsystko schodzi na rodzicow....i co wtedy oni robią ? .... he....zabijają !! karygodne...
nawet o tym nie mysle...bo az cisną mi sie łzy do oczu :| :| :|

Medea - 2006-09-14, 21:39

Tak tylko nie rozumiem tych rodziców to DOROŚLI i wydawało by się że odpowiedzialni ludzie, więc powinni wiedzieć na co się godzą kupując pieska lub kotka..
*perełka* - 2006-09-15, 10:12

Uśpienie zwierząt, to inna sprawa. Jeżeli zwierzę jest chore i nie się go uratować, to lepiej żeby nie cierpiało.
Ale jeżeli ktoś męczy czy zabija zwierzęta dla zabawy, to jest okropne i niczym nie da się tego wytłumaczyć.

k. - 2006-09-17, 22:17

ajs napisał/a:
nawet o tym nie mysle...bo az cisną mi sie łzy do oczu

Oj tak :(

Cytat:
Tak tylko nie rozumiem tych rodziców to DOROŚLI i wydawało by się że odpowiedzialni ludzie, więc powinni wiedzieć na co się godzą kupując pieska lub kotka..

DOROŚLI - nie którym nie powinno się dawać możliwości decydowania o życiu innego zwierzaka (czy to człowieka czy pieska czy kotka)...ale niestety ludzie zawsze byli ekhem popierdoleni za przeproszeniem... sorry, żaden inny gatunek zwierząt nie zabija dla przyjemności... człowiek? Owszem...
Uważam, że za takie zachowania powinny być równie surowe kary, jak za znęcanie się nad ludźmi... A takich ludzi nie nawidzę.
BTW ile z was je mięso? Wiecie, jak te biedne krówki i świnki są traktowane, zanim się je zamorduje? Nie... to proponuję doczytanie i obejrzenie kilku filmów jak są traktowane zwierzęta przed tzw "humanitarną śmiercią" jaką np. jest eletryczny pastuch przykładany do odbytu...(lisy), czy zmiazdzenie czaszki mlotkiem (ryba), czy podcięcie gardła (krówki...świnki)

:( (((((((

Pica - 2006-09-18, 19:25

Jak zobaczyłam w gazecie zdjęcie kotka , któremu ktoś wypalil oczy normalnie się popłakałam :cry:
SKAza - 2006-09-18, 20:38

Bestialstwo i nic więcej! ;|

k. napisał/a:
Ile z was je mięso? Wiecie, jak te biedne krówki i świnki są traktowane, zanim się je zamorduje? Nie... to proponuję doczytanie i obejrzenie kilku filmów jak są traktowane zwierzęta przed tzw "humanitarną śmiercią" jaką np. jest eletryczny pastuch przykładany do odbytu (lisy), czy zmiazdzenie czaszki mlotkiem (ryba), czy podcięcie gardła (krówki, świnki).

I właśnie dlatego jestem wegetarianką...

k. - 2006-09-18, 22:42

SKAza, ja tyż.
SKAza - 2006-09-19, 13:57

Cytat:
SKAZA, ja tyż.

Domyślam się. (;

Poison_20 - 2006-11-03, 14:44

Najchetniej to ja bym takiemu co sie zneca nad zwierzetami,cos uciela...
Kiedys mialam taka przygode z kolezanka,wracalysmy z imprezy i nagle zobaczylysmy jak pewien pijany facet bije psa.Podeszlysmy do niego,niestety nie dalo sie z nim porozumiec,w ogole nie chcial przestac bic tego biednego pieska,moze nie zachowalam sie zbyt dobrze ale popchnelam go i 'pan'wpadl w krzaki.Moze nie powinnam uzywac przemocy,ale nie widzialam innego wyjscia,poza tym ten facet byl tak wstawiony,ze pewnie sam by sie wywrocil-ja mu tylko pomoglam. :D

Żabka - 2006-11-11, 18:10

Nie wiem czy można, ale chciałam podać wam link do histori o bestialsko zamordowanym psie. http://pies-ozzy.blog.onet.pl/
Ogólnie uważam, ze kary dla ludzi, którzy zabijają zwierzeta w okrutny sposób powinna być taka sama jak za zabicie człowieka.Bo takie pies,kot,koń czy jakieś inne zwierzę też ma uczucia,też ma układ nerwowy i psychikę,odczuwa ból tak samo a może i nawet bardziej jak człowiek.
U mnie w szkole,jest organizowana akcja na rzecz koni prowadzonych na rzeź,te zwierzęta są transportowane w okropnych warunkach i część(a właściwie większość)nie przeżywa i tak już swojej ostatniej podróży,a w oczach każdego takiego konia można zobaczyć łzy.Zresztą łzy mozna zobaczyć w oczach każdego zwierzęcia,które jest źle czy okrutnie traktowane.W momencie kiedy człowiek bije zwierze,które nie moze się obronić to on(a) sam(a) jest zwierzęciem i to okrutnym.

Paulus - 2006-12-28, 19:20

Cytat:
-kopną pieska za to, że tylko szczeka?

Jeśli nie ma innego sposobu...

Cytat:
-zabijają młode kotki "na żywca" ukręcając głowę rękami?

Komplikacja sprawy. Łatwiej ciachnąć nożem. Pewniejsza i szybsza śmierć. Choć najpopularniejszymi sposobami są topienie lub zakopywanie żywcem.

Cytat:
-zabijają zwierzaki ucinając głowę siekierą?

A maja odcinać kończyny i czekać aż się wykrwawi?

Fantasia - 2006-12-29, 09:26

Stosunek człowieka do zwierząt odpowiada temu do ludzi.

To mówi samo za siebie, tłumaczyć nie trzeba.

Paulus - 2006-12-29, 12:00

Cytat:
Stosunek człowieka do zwierząt odpowiada temu do ludzi.

A cóż to za filozofia nowa?
Zdumiona spyta Europa

Dla mnie człowiek to człowiek. Jego życie jest najcenniejszą rzeczą. Antropos posiada także duszę, czego brak u zwierząt. Animalizacja człowieka uwłaszcza jego godności.

Fantasia - 2006-12-29, 16:30

To może na lekcjach filozofi się dowiedzieć jaka to filozofia?

Ogólnie sądzę, że takie podejście:
Paulus napisał/a:
Łatwiej ciachnąć nożem. Pewniejsza i szybsza śmierć.
Paulus napisał/a:
Cytat:
-kopną pieska za to, że tylko szczeka?

Jeśli nie ma innego sposobu...
Jest nieco niehumanitarna czy coś :|
Nie trzeba odwoływać się do żadnej filozofi tylko zwykłej litości i nie skazywania bez powodu żyjących istot na taką śmierć, cierpienie lub cokoliwek innego złego, one też czują ból nawet jeśli tak jesteś przekonany, że uczuć nie mają. Jest XXI wiek nie trzeba zwierząt ciachać nożem, są zastrzyki usypiające i inne możliwości...
Paulus napisał/a:
Animalizacja człowieka uwłaszcza jego godności.
Wcale tego nie dokonałam nie porównałam nas do zwierząt... (choć czasem ludzie zachowują się gorzej niż zwierzęta!) Napisałam raczej, że człowiek bez określonego powodu agresywny w stosunku do zwierząt równie dobrze może tak postępować w stosunku do ludzi i jest to zresztą udwodnione naukowo.
Jeśli ktoś jest zdolny skopać, pobić, zabić... zwierzę, to jest wyraźny znak jego problemów z panowaniem nad emocjami, kto wie czy przy większej kłótni nerwy mu nie puszczą i nie skopie kogos kto mu zawadza albo wkurza marudzeniem (tak jak tam było np szczekanie) no bo może nie widział po prostu innego sposobu...

Paulus - 2006-12-29, 17:11

Cytat:
To może na lekcjach filozofi się dowiedzieć jaka to filozofia?

To było ironia wpleciona w parafrazę "Ballady Wrześniowej" Kaczmarskiego.
A może by tak zajrzeć do słownika polskiego?:
Cytat:
1. «nauka zajmująca się rozważaniami na temat istoty bytu, źródeł poznania itp.; też: określony system filozoficzny stworzony przez jakiegoś filozofa lub szkołę filozoficzną»
2. «wydział uniwersytetu, na którym są prowadzone studia z zakresu tej nauki»
3. «nauka zajmująca się ogólnymi rozważaniami na temat danej dziedziny wiedzy»
4. «ogólne zasady, idee, cele leżące u podstaw powstania lub funkcjonowania czegoś»
5. «czyjeś poglądy, przemyślenia i system wartości tworzące spójną całość»


Cytat:
Jest nieco niehumanitarna czy coś :|

Humanitarna zabijanie. Jak zabijanie może być humanitarne?

Cytat:
Nie trzeba odwoływać się do żadnej filozofi tylko zwykłej litości i nie skazywania bez powodu żyjących istot na taką śmierć, cierpienie lub cokoliwek innego złego, one też czują ból nawet jeśli tak jesteś przekonany, że uczuć nie mają.

Osobiście nie czerpię przyjemności z zadawania bólu zwierzętom, ale to, że za zabójstwo mojego psa mogę iść do więzienia jest chore.

Cytat:
Jest XXI wiek nie trzeba zwierząt ciachać nożem, są zastrzyki usypiające i inne możliwości...

W XXI wieku nie rozwiązano jeszcze problemów gospodarczyk i nie każdy ma dostęp do strzykawek i środków usypiających. Nóż jest tani i zawsze pod ręką.

Cytat:
Napisałam raczej, że człowiek bez określonego powodu agresywny w stosunku do zwierząt równie dobrze może tak postępować w stosunku do ludzi i jest to zresztą udwodnione naukowo.
Jeśli ktoś jest zdolny skopać, pobić, zabić... zwierzę, to jest wyraźny znak jego problemów z panowaniem nad emocjami, kto wie czy przy większej kłótni nerwy mu nie puszczą i nie skopie kogos kto mu zawadza albo wkurza marudzeniem (tak jak tam było np szczekanie) no bo może nie widział po prostu innego sposobu...

Jakiś szczególnych sadystów powinno brać się na badania psychiatryczne, ale jeśli np. kopnę mojego psa i przez mogę mieć problemy to ewidentne kuriozum. Kiedyś nikt nie troszczył się o takie rzeczy i po ulicach nie ganiały hordy desperatów (no chyba że w czasie wojny lub przewrotu).

Fantasia - 2006-12-29, 18:48

Paulus napisał/a:
Humanitarna zabijanie. Jak zabijanie może być humanitarne?
Sposób zabijania może być humanitarny (a przypomianm, że chodziło o
Paulus napisał/a:
ciachnąć nożem.

Paulus napisał/a:
Osobiście nie czerpię przyjemności z zadawania bólu zwierzętom, ale to, że za zabójstwo mojego psa mogę iść do więzienia jest chore.
Masz prawo decydować o tym kiedy go zabić? Można iść do weterynarza i inaczej to załatwić już zreszta pisałam o usypianiu.
Paulus napisał/a:
W XXI wieku nie rozwiązano jeszcze problemów gospodarczyk i nie każdy ma dostęp do strzykawek i środków usypiających. Nóż jest tani i zawsze pod ręką.
Pozwól , że nie skomentuje tego ;/
Paulus napisał/a:
np. kopnę mojego psa i przez mogę mieć problemy to ewidentne kuriozum.
Nie znam przypadków żeby ktoś miał problemy za pojedyńcze kopnięcie swojego psa, raczej chodzi o przypadki znęcania się, pastwienia nad zwierzakiem.
Paulus - 2006-12-29, 18:56

Cytat:
Masz prawo decydować o tym kiedy go zabić? Można iść do weterynarza i inaczej to załatwić już zreszta pisałam o usypianiu.

Pies to moja własność, więc mam prawo.

Cytat:
Pozwól , że nie skomentuje tego ;/

A co tu komentować?

Cytat:
Nie znam przypadków żeby ktoś miał problemy za pojedyńcze kopnięcie swojego psa, raczej chodzi o przypadki znęcania się, pastwienia nad zwierzakiem.

Na pastwienie się dobry jest psycholog a nie policja.

Unconventional - 2006-12-29, 21:17

Paulus - bez komentarza.
Fantasia - 2006-12-29, 22:15

Paulus napisał/a:
Pies to moja własność, więc mam prawo.
A kto dał ci "prawo własności w stosunku do tego psa? Papier masz jakiś czy co? :| Dziś jest twój, jutro zmądzrzeje w końcu zmieni właściciela... A pozatym nie mów mam prawo pomyśl o obowiązkach wynikających z człowieczeńtwa...(koniecznie sprawdź w słowniku co to :!: )
Paulus napisał/a:
A co tu komentować?
:doh: Racja "samo przez się" można to zrozumieć. UWAGA: PRZYZNAJĘ RACJĘ :D
Paulus napisał/a:
Na pastwienie się dobry jest psycholog a nie policja.
Ciekawe dlaczego mam nieodparte wrażenie, że niektórym to juz nawet psycholog nie pomoże :| :suchy:

Pies to nie własność, jakaś rzecz to istota żyjąca

Paulus - 2007-01-01, 18:58

Cytat:
A kto dał ci "prawo własności w stosunku do tego psa? Papier masz jakiś czy co? :| Dziś jest twój, jutro zmądzrzeje w końcu zmieni właściciela... A pozatym nie mów mam prawo pomyśl o obowiązkach wynikających z człowieczeńtwa...(koniecznie sprawdź w słowniku co to :!: )

Mam papier i płacę podatki za psa.

Cytat:
:doh: Racja "samo przez się" można to zrozumieć. UWAGA: PRZYZNAJĘ RACJĘ :D

Prosta prawda nie wymaga komentarza.
Cytat:

Ciekawe dlaczego mam nieodparte wrażenie, że niektórym to juz nawet psycholog nie pomoże :| :suchy:

I po co te aluzje?

Cytat:
Pies to nie własność, jakaś rzecz to istota żyjąca

Rośliny też żyją.

Fantasia - 2007-01-01, 19:32

Uważam, że w zaczynamy popadać w absurd. Jakby ktoś to poczytał miałby niezłą bekę.
Paulus napisał/a:
Mam papier i płacę podatki za psa.
Twoi rodzice mają papier na ciebie ale nie jesteś ich własnością. Kwestia przywiązania i porządkowania stosunków społecznych a nie posiadania samego w sobie.
Paulus napisał/a:
I po co te aluzje?
Bez aluzji: psycholog nie pomoże.
Paulus napisał/a:
Rośliny też żyją.
Bakterie w kibelku też więc biegaj po domestos i odbierz im życie :twisted: Twój kibelek bakterie też twoje masz prawo.

Dalsza rozmowa nie na sensu.

Paulus - 2007-01-01, 19:44

Cytat:

Twoi rodzice mają papier na ciebie ale nie jesteś ich własnością. Kwestia przywiązania i porządkowania stosunków społecznych a nie posiadania samego w sobie.

Cytat:
1. Cenimy wolność słowa, ale z poszanowaniem godności. Nie wyśmiewaj i nie obrażaj innych użytkowników.


Cytat:
Bez aluzji: psycholog nie pomoże.

Cytat:
1. Cenimy wolność słowa, ale z poszanowaniem godności. Nie wyśmiewaj i nie obrażaj innych użytkowników.

Cytat:

Bakterie w kibelku też więc biegaj po domestos i odbierz im życie :twisted: Twój kibelek bakterie też twoje masz prawo.

Retoryka na poziomie podstawówki.

guevara - 2007-01-01, 20:18

Paulus napisał/a:
Retoryka na poziomie podstawówki.

Przykro mi kolego ale to jest taka sama retoryka jak Twoja. Bądź konsekwenty, trzymaj się tego co sam piszesz. Raz mi nawijasz o Biblii i Kościele, a teraz zmieniłeś strategię i wyskakujesz z prawem własności? Z papierkiem na zwierzę??

To jest po prostu głupie! Żaden cholerny papierek nie daje Ci prawa do męczenia zwierząt. Jak to się ma do konserwatywnych poglądów, pod którymi się rzekomo podpisujesz?

Wiesz co o tym mówią szeregi księży katolickich? Owszem zwierzątko, ten piesek został stworzony po to, żeby nam służyć, ale Kościół też twierdzi, że piesek i kotek to Twój i mój brat.

Wg mnie temat nie ma sensu. Paulus, próbujesz chyba być adwokatem diabła. Tu już nie chodzi o tego psa, chodzi o to, że sam wiesz, że się mylisz i spierasz się wyłącznie dla sportu. Po co ta "zabawa"?

Paulus - 2007-01-01, 20:34

Cytat:
Przykro mi kolego ale to jest taka sama retoryka jak Twoja.

Ja nie porównuje innych do zwierząt. Gdy w przypływie złości oskarżyłem bezpodstawnie Mkj to chwilę później przeprosiłem.

Cytat:
Bądź konsekwenty, trzymaj się tego co sam piszesz. Raz mi nawijasz o Biblii i Kościele, a teraz zmieniłeś strategię i wyskakujesz z prawem własności? Z papierkiem na zwierzę??

Przez 2000 lat Kościół nie zajmował się tym nieistotnym problemem. Abraham złożył w ofierze kozła.

Cytat:
To jest po prostu głupie! Żaden cholerny papierek nie daje Ci prawa do męczenia zwierząt. Jak to się ma do konserwatywnych poglądów, pod którymi się rzekomo podpisujesz?

Pisałem (chyba), że ludziom, którzy męczą zwierzęta powinno dawać sie przymusowego psychologa, gdyż potem mogą swoją agresję przenieść na ludzi. Choć i tu nie ma zasady. Hitler bardzo lubił zwierzęta a Kaligula ustanowił swego konia senatorem.
Chodzi mi o taki przykład, że jeśli będę chciał pozbyć się swego psa, i założmy powieszę go w lesie (zwłoki oczywiście będe miał obowiązek utylizować) to żadne prawo nie może mnie za to ukarać.

Osobiście nie zrobiłbym czegoś takiego, bo jestem bardzo związany z moim psem, ale jeszcze potrafię patrzeć oczyma innych.

I tak dla ścisłości to jestem konserwatywnym liberałem, więc szanują wolność wyboru.

Cytat:
Wiesz co o tym mówią szeregi księży katolickich? Owszem zwierzątko, ten piesek został stworzony po to, żeby nam służyć, ale Kościół też twierdzi, że piesek i kotek to Twój i mój brat.

A komar, mucha i wąż też?


Cytat:
Wg mnie temat nie ma sensu. Paulus, próbujesz chyba być adwokatem diabła. Tu już nie chodzi o tego psa, chodzi o to, że sam wiesz, że się mylisz i spierasz się wyłącznie dla sportu. Po co ta "zabawa"?

Jakby nie patrzeć każda dyskusja na tym forum jest sporem dla sporu, bo i tak nie ma z niej żadnych materialnych skutków.

guevara - 2007-01-01, 20:58

Paulus napisał/a:
Ja nie porównuje innych do zwierząt.

Dobrze wiesz co mam na myśli, ale muszę przyznać, że sam się teraz gubiłem, bo nie wiem o co w końcu Tobie chodzi.

Paulus napisał/a:
Przez 2000 lat Kościół nie zajmował się tym nieistotnym problemem. Abraham złożył w ofierze kozła.


Po pierwsze nie prawda, po drugie jest różnica między złożeniem w ofierze kozła (dlaczego teraz tego się nie praktykuje? Jak Ci się wydaje?) a skopaniem nieposłusznego psa. Po trzecie kościół przez dwa tysiące lat nie raczył zainteresować się wieloma ważnymi problemami, nie wiem czy przez te dwa tysiąclecia interesowało ich cokolwiek, prócz własnych kieszeni i brzuchów.

Paulus napisał/a:
A komar, mucha i wąż też?

Jak najbardziej.

Paulus napisał/a:
bo i tak nie ma z niej żadnych materialnych skutków.

A jakie mogą byc materialne skutki? A przepraszam są, ja sobie dzisiaj zajżałem na inne forum i ściągnąłem kilka plików mp3 i program do darmowego wysyłania sms do wszystkich sieci w europie :D

To nie chodzi o to, żeby mieć coś materialnego, nawet nie to jes ważne by kogoś do czegoś przekonać. Dyskusja ma sens jeżeli strony dyskutujące:
1. są przekonane co do swoich własnych racji, śmiem wątpić, że Ty wierzysz w to co piszesz.
2. Zanim ktoś zacznie kontrować to przez moment zastanowi się, czy rozmówca nie ma racji. Ale tu nie mam zarzutów.

Paulus - 2007-01-01, 22:14

Cytat:
Dobrze wiesz co mam na myśli, ale muszę przyznać, że sam się teraz gubiłem, bo nie wiem o co w końcu Tobie chodzi.

O ewidentne stawianie mnie na równi ze zwierzętami:
Cytat:
Twoi rodzice mają papier na ciebie ale nie jesteś ich własnością.

zarzucanie niezrównoważenia psychicznego:
Cytat:
Bez aluzji: psycholog nie pomoże.

i o to, że każdy ma prawo kopnąć swego psa lub go zabić. Nie twierdzę, że to jest dobre, ale leży to w kwestii ich sumienia.

Cytat:
(dlaczego teraz tego się nie praktykuje? Jak Ci się wydaje?)

Bo każdy wie, że chodzi przede wszystkim o ofiarę duchową. Jest prócz tego ofiara pieniężna. Kiedyś nie było pieniędzy, więc składano Bogu ofiary z tego, co miało się najcenniejsze a więc ze zwierząt.
Cytat:

Po trzecie kościół przez dwa tysiące lat nie raczył zainteresować się wieloma ważnymi problemami, nie wiem czy przez te dwa tysiąclecia interesowało ich cokolwiek, prócz własnych kieszeni i brzuchów.

Ciekawe kto bronił Indian przed konkwistadorami, ratował ludzi od niebezpiecznych herezji a'la katarzy, bronił Hiszpanii przed komunizmem, ratował Azteków i inną barbarię przed okrutnymi zwyczajami.
najpierw zajmijmy się dobrem homo sapiens a sopiero potem resztą królestwa animalia.

Cytat:
Jak najbardziej.

Czyli jestem mordercą, bo zawsze zabijam komary?
Cytat:

1. są przekonane co do swoich własnych racji, śmiem wątpić, że Ty wierzysz w to co piszesz.

Wierzę w to, że za zabicie swego psa można iść do więzienia jest chore, lecz nie sądzę, że zabicie swojego psa jest czyms dobrym.

Eos - 2007-01-01, 22:41

To ja też się wypowiem.

Dla mnie człowiek, który maltretuje i morduje zwierzęta jest kimś, komu nie warto ufać i kogo nie warto szanować.
Nie rozumiem takich ludzi i nie chce mieć z nimi nic wspólnego.

guevara - 2007-01-02, 09:21

Oczywiście, że masz prawo zabić pas lub komara, ale po pierwsze rozmawiamy o maltretowaniu, a zabijać można humanitarnie, zresztą nie sądzę, żebyś przed zabiciem komara np wyrywał mu nóżki, po prostu pacniesz i po komarze. Po drugie: psa możesz uśpić, jeżeli robi się niebezpieczny, możesz zastrzelić, jeżeli zdycha. Ale to przecież nie jest to samo co maltretowanie zwierzęcia.

Paulus napisał/a:
O ewidentne stawianie mnie na równi ze zwierzętami:

Każdy rodzic ma papier na swoje dziecko, tak jak większość hodowców ma papier na swoje zwierzątko. Porównałem ludzkość do zwierząt. Jestem ssakiem, podobnie jak mój pies - porównałem siebie do psa.

Eos napisał/a:
Dla mnie człowiek, który maltretuje i morduje zwierzęta jest kimś, komu nie warto ufać i kogo nie warto szanować.
Nie rozumiem takich ludzi i nie chce mieć z nimi nic wspólnego.

Ja też.

Lukas1990 - 2007-01-05, 18:21

To normalne i smutne że ludzie znęcają sie nad zwierzątami, taki ktoś sie musi na czymś wyżyć a alternatywnych sposobów na to nie widzi.
guevara - 2007-01-05, 18:27

Lukas1990 napisał/a:
To normalne

Chyba jednak nie.

Lukas1990 - 2007-01-05, 18:30

guevara napisał/a:
Lukas1990 napisał/a:
To normalne

Chyba jednak nie.

Zle to zabrzmiało tak to nie jest normalne, ale tak to jest i będzie nikt tego nie zmieni niestety

Eos - 2007-01-05, 18:32

Cytat:
To normalne i smutne że ludzie znęcają sie nad zwierzątami


To nie jest normalne. To jest chore.

Paulus - 2007-01-05, 20:08

Cytat:
Każdy rodzic ma papier na swoje dziecko, tak jak większość hodowców ma papier na swoje zwierzątko. Porównałem ludzkość do zwierząt. Jestem ssakiem, podobnie jak mój pies - porównałem siebie do psa.

Na ogół piszę bynajmniej nie z perpektywy biologicznej.

Aska1708 - 2007-01-06, 11:10

to straszne zabijać,przecież zwierzęta też czują....ale niestety nie da się tego powstrzymać...niektórzy płaczą po uśpieniu ukochanego pieska,ale są tez tacy którzy śmieją sie kopiąc zwierze....tylko nie wiem po co oni to robią.... :(
kakti - 2007-01-06, 16:58

Cytat:

ratował ludzi od niebezpiecznych herezji

Paląc heretyków na stosie :/ zresztą palili głównie tych co im przeszkadzali albo protestantów którzy heretykami nie są
Cytat:

bronił Hiszpanii przed komunizmem,

gen. Franco?? Nazista sympatyzujący z Hitlerem i Mussolinim?? Zastanów się co ty mówisz
Cytat:

ratował Azteków i inną barbarię przed okrutnymi zwyczajami.

i przy okazji zniszczył jedną z najdynamiczniej rozwijających się i najciekawszych kultur :/


PS. Wiem, że nie na temat ale musiałem parę rzeczy sprostować

Paulus - 2007-01-06, 19:01

Cytat:
Paląc heretyków na stosie :/ zresztą palili głównie tych co im przeszkadzali albo protestantów którzy heretykami nie są

Poczytaj czym tak naprawdę było auto de fe.

Cytat:
gen. Franco?? Nazista sympatyzujący z Hitlerem i Mussolinim?? Zastanów się co ty mówisz

Nazista? Naziści to byli w Niemczech i byli lewicą. Franco to 100% prawicowiec

Cytat:
i przy okazji zniszczył jedną z najdynamiczniej rozwijających się i najciekawszych kultur :/

Poczytaj sobie o Aztekach. Choć z czytaniem u ciebie to są problemy, więc lepiej idź na Apocalypto.

I jeśli będziesz chciał prowadzić merytoryczne dyskusje to najpierw przeczytaj chociaż kilka książek, bo na GW daleko nie pojedziesz.

guevara - 2007-01-06, 21:58

Paulus, nie chce mi się gadać. Niesamowicie lawirujesz w temacie, sam odchodzisz od wątku - od którego zacząłeś.
Paulus - 2007-01-06, 23:32

Nie ja zacząłem.
guevara - 2007-01-07, 17:08

Nie? To Ty się wkurzyłeś, że ktoś niby porównał Ciebie do zwierzęcia. Nie wiem w ogóle w czym widziałeś problem.
Paulus - 2007-01-07, 20:02

Ale o czym teraz piszesz?
guevara - 2007-01-07, 22:30

:lol: teraz już sam nie wiem. Nigdy zresztą nie miało to dla mnie większego znaczenia, po prostu chcę mieć jak najwięcej postów :lol: 8) ;/ :evil: :cry: :mur:
marta8888 - 2008-01-18, 20:47

to ja sie przyłącze. ktos kto bije zwierzęta powinien sam sie walnąc w łeb. zwierzęta są duuuuzo mądrzejsze niz ludzie. ja tez kocham wszyskie zwierzęta na ziemii jakiekolwiek by nie byly. nigdy nie zrobiłam żadnemu zwierzakowi krzywdy i nie pozwalam zeby ktos w ogole to robil. wiem ze nie zmienimy swiata pisząc o tym, ale moze chociaz kilka osob zastanowi sie nad tym, ze takie zachowanie jest po prostu okrutne. zwierzęta nie są istotami rozumnymi, ale nawet gdyby byly, to z pewnoscią nie robily by ludziom krzywdy bez powodu. one tylko chcą być kochane. myslę ze tyle kazdy czlowiek z sercem moze dac swojemu pupilowi... a ludziom z problemami psychicznymi polecam zamiast zwierzat worek treningowy :twisted:
Paulus - 2008-01-18, 22:25

marta8888 napisał/a:
zwierzęta są duuuuzo mądrzejsze niz ludzie.

marta8888 napisał/a:
zwierzęta nie są istotami rozumnymi

:brawo:

marta8888 napisał/a:
one tylko chcą być kochane.

Myślę, że zwierzęta mimo wszystko nie są zdolne do pojmowania uczuć.

Syl_ - 2008-01-18, 23:05

Paulus napisał/a:
Myślę, że zwierzęta mimo wszystko nie są zdolne do pojmowania uczuć.

Ale jakieś tam uczucia zapewne mają. A z resztą to widac, jak widzą swojego pana, to się cieszą, niektóre psy np. reagują szczekaniem na pijaków.. Więc myślę, że one też pojmują, co znaczy lubic a co znaczy nie lubic, w swój sposób.

Nie nawidzę ludzi, którzy znęcają się nad zwierzętami.. Nie wiem czy to sprawia im przyjemnośc czy co, ale dla mnie to jest niepojęte. Co może zrobic mały niewinny kotek dla 100 razy większego/ej od niego mężczyzny/kobiety ? Nic.. Niestety

@Tango - 2008-02-01, 23:28

Ja się wypowiem krótko.
nad nikim się nie znęcam

Barbossa - 2008-02-02, 08:38

jak byłem mały przypalałem mrówki zapałkami z kolegami :( kilka razy skopałem kota , z kolegami wysadziłem kilka żab w powietrze , jak mi małpa ukradła banana w zoo to ją oplułem (miałem 6 lat chyba wiem że to patologicznie wyglądało xD )
Zaheel - 2008-02-03, 12:36

Traktowanie zwierząt jest tak jak by miarą człowieczeństwa. Zachowanie wobec słabszych, zależnych od nas istot pokazuje jacy jesteśmy. Nie rozumiem jakiejś sadystycznej przyjemności jaką ludzie czerpią ze znęcenia się nad zwierzętami. Przecież one też czują, też potrafią się przywiązać, a przecież same pierwsze zazwyczaj nie zaatakują.
korbal - 2008-02-05, 11:12
Temat postu: Re: Znęcanie się nad zwierzętami
nienawidzę takich ludzi a jeszcze jak się tym chwalą..odpłaciłabym stręczycielom takim samym losem...to bestie nie ludzie ;/
Milusia - 2008-02-05, 15:07

To bardzo trudny temat...kiedyś przygotowywałam artykuł na ten temat i dokładnie przyjrzałam się tej sprawie.....to naprawdę zadziwiające co ludzie robią tym bezbronnym istotom. Poza tym sama mam zwierzęta, przebywam z nimi na co dzień i widzę, że są bardzo mądre i wrażliwe. Nie wyobrażam sobie skrzywdzić mojego zwierzaka, nawet w przypływie złości. :(
Krystyna - 2011-11-22, 21:25

http://www.youtube.com/wa...&feature=relmfu widzieliście to?
Canis - 2011-11-22, 21:35

Krystyna napisał/a:
http://www.youtube.com/wa...&feature=relmfu widzieliście to?


Obejrzałam pierwsze sekundy i wyłączyłam, nie mogę na coś takiego patrzeć.

Nigdy nie skrzywdziłam żadnego zwierzaka i nie wyobrażam sobie, jak można to robić. Nie szanuję takich ludzi, ani trochę. Najgorsze jest to, że prawo jest zbyt łagodne dla takich zwyrodnialców.

Uważam, że w tym przypadku powinna obowiązywać zasada 'oko za oko, ząb za ząb'. Gdy widzę psa na łańcuchu od razu mam ochotę przywiązać do niego właściciela, nie mówiąc o większych mękach zwierząt, o których wolę nawet nie myśleć.

Wystarczając już napatrzyłam się w pracy na zwierzęta pokrzywdzone przez ludzi.

annoth - 2011-11-22, 22:56

Krystyna napisał/a:
http://www.youtube.com/wa...&feature=relmfu widzieliście to?


Dzizas. Ostrzegaj następnym razem. Oglądanie tego sprawia fizyczny ból... pierwszą scenę zobaczyłem najpierw bez dźwięku, a później drugi raz z dźwiękiem, jest wtedy dwa razy gorsza. Masakra, po prostu masakra.


Ale nie chcecie wiedzieć jakie mam poglądy odnośnie takich ludzi, jak tych pokazanych na filmiku, ani odnośnie takiego sposobu traktowania zwierząt.

reszka - 2012-05-21, 00:28

Ja ubolewam nad tym, że w Polsce prawo jest takie jakie jest czyli, że za zamordowanie i znęcanie się nad zwierzętami można dostać co najwyżej wyrok w zawieszeniu... Jak to się nie zmieni, to lepiej nie będzie...

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group