Forum Dyskusyjne
dla wszystkich!

Seks - Zboczenie

Lukas1990 - 2006-10-29, 00:14
Temat postu: Zboczenie
Czy uwazacie sie za ludzi zboczonych?? co na wasz temat sadza inni??
k. - 2006-10-29, 01:01

Jeeeb:/
Nie... nie wiem?

Żabka - 2006-10-29, 10:09

Hehe..kurcze ciężkie pytanie.Ale chyba raczej nie.Co sadzą na mój temat inni jeśli o to chodzi?Raczej nie mają zdania
Krystyna - 2006-10-29, 15:52

Czasem ktoś powie zbokol ale to tak dla żartów, ale nie nie jestem zboczona... :lol:
eta - 2006-10-29, 18:50

Lukas1990,
ale co wedlug ciebie znaczy byc zboczonym ?

bo inaczej cie odbierza osoba z ktora jestes...
a inaczej obca czy tez znajomi...

wiec o czym mowimy ?

snard - 2007-06-10, 13:18

Sorry ale widzę że nie rozumiecie pojęcia "zboczony". Popełniacie błąd myśląc że jest to osoba która nazbyt często myśli i rozmawia na tematy związane z sexem....

Zboczeńcem możemy nazwać pedała.
A nad tym czy jesteś pedałem czy lesbą chyba się nie zastanawiasz... "Nie... nie wiem?" k.

Ruda - 2007-06-10, 18:24

snard napisał/a:
Sorry ale widzę że nie rozumiecie pojęcia "zboczony". Popełniacie błąd myśląc że jest to osoba która nazbyt często myśli i rozmawia na tematy związane z sexem....

Zboczeńcem możemy nazwać pedała.
A nad tym czy jesteś pedałem czy lesbą chyba się nie zastanawiasz... "Nie... nie wiem?" k.

Dokładnie.
Zboczeńcy to dewianci seksualni..
Nie, nie jestem;)

BazyL - 2007-06-11, 00:31

nie koniecznie. bardziej pedofila bądź gwałciciela. Pedał czy lesbijka to homoseksualiści a nie zboczeńcy. mają odmienną teorię seksualną. Zboczeńcy to element społeczny karany za nadużycia seksualne.
snard - 2007-06-11, 07:13

Homoseksualizm jest też zboczeniem :| Bo normalne to nie jest...
cichy - 2007-06-11, 07:45

snard napisał/a:
Homoseksualizm jest też zboczeniem Bo normalne to nie jest...


a co jest normalne ? i jesli to coś jest to jakie masz ku temu dowody ? :>

snard - 2007-06-11, 20:49

Wiesz co to jest normalna rodzina...? Masz ptaka a dziewczyna ma hymm "gniazdo" (powiedział bym w potocznym języku ale nie wiem czy to nie zabronione na tym forum :D ) Jakoś tak nie widzę w gejostwie normalności... Bzykanie sie ze swoją żoną czy stałą partnerką jest normalne, następstwem jest (albo czasami nie daj Boże) dziecko :) :D Tak stworzył nas Bóg... Tak powinno wyglądać nasze życie seksualne każdego człowieka. Kobieta i mężczyzna... Ehh że też muszę to tłumaczyć...
Pica - 2007-06-11, 21:47

Oj, mówi się że ktoś jest ''zboczony'' w kontekście świntuszenia. Prawdziwy zboczeniec , krzywdzi innych ludzi i zwierzęta. Zboczenie to moim zdanie przymuszenie kogoś do seksu, na przykład. Zwykłe świntuszenie nie jest zboczeniem, chyba każdy czasem żartuje sobie w niewybredny sposób. Miałam raz w avatarze kopulujące świnie wietnamskie i co ? Jestem zboczona ? :>
snard napisał/a:
Homoseksualizm jest też zboczeniem :| Bo normalne to nie jest...

Nie chodzi o normalnośc, ale o wynaturzenie czynności seksualnych, że już tak powiem :D Sado maso, to jest zboczenie :D

Darkness - 2007-06-12, 23:06

Nie jestem zboczeńcem i nikt mnie nie uważa za zboczeńca... Nie ma nic dziwnego w moim zachowaniu, przynajmniej tak mi się wydaje. :lol:
Madame Bovary - 2007-06-12, 23:11

Nie jestem zboczona, jedynie w żartach często to słyszę.. :lol:
Fantasia - 2007-07-01, 14:19

Lukas1990 napisał/a:
Czy uwazacie sie za ludzi zboczonych?? co na wasz temat sadza inni??
Bycie zboczonym to jest bardzo płytka i trudne do wyznaczenia w pełni granica.
Dla moherów to będzie każdy objaw seksualności przed zawarciem związku małżeńskiego a w otoczeniu gdzie dyskusj na tematy związane z seksem toczy się bardzo swobodnie mało co potrafi zaskoczyć i zszokować
Nie wydaje mi się, żebym była zboczona (choć wyobraźnia kobiet wbrew temu co mówi większośc z nich : "my?... nie no skądże to faceci co 7 sekundę myślą o seksie ;/ " to potrafi pracować na podkręconych obrotach :twisted: ) ale nawet jeśli to nie wychodzi się w tym poza ogólnie przyjęte normy.
Za zboczenie uważam rzeczy typu homo i jakos chce czy nie chce odrzuca mnie na samą myśl. Choć nie nazwałabym nawet w moim otoczeniu jakiegokolwiek homoeskeualnisty czy lezbijki zbokiem. To ich sprawa, nie mi to oceniać.

Taka jedna - 2007-07-01, 14:24

pff ostatnio usłyszłam że każda heteroseksualna kobieta jest zboczona bo jak może leciec na meskie ciało?! rotfl
wiec jestem zboczona :P pozatym zbereźnica ze mnie rotfl a poza tym żadnych odchylen ;) nie ocieram sie ani nie onanzuję się w autobusach, nie pokazuje swoich wdzięków odsłaniajac poły prochowca :lol: ani nie rzucam się na każdego samca rotfl
...lol co za temat rotfl

Kya - 2007-07-01, 14:31

Hehe mi ostatnio znajomi powiedzieli, ze jestem zboczeńcem, którzy czai się na biednych chłopców w krzakach..
Bo gadaliśmy coś i wyszło na to, ze mam wracać do domu na nogach w srodku nocy, a tam jest dużo krzaków i nieprzyjemnie. No i ktoś mnie zaczął straszyć zboczeńcami, na co ja, ze zboczeńców się nie boje.. No i ktoś się zaczął śmiac, że to zboczeńcy powinni się bać mnie, tak więc teraz już wszyscy wiedzą... :P
A swoją drogą to w gadce też różne jazdy wkręcam... :P

annoth - 2007-07-01, 15:33

Taka jedna napisał/a:
pff ostatnio usłyszłam że każda heteroseksualna kobieta jest zboczona bo jak może leciec na meskie ciało?!


to złe pojmowanie zboczenia... to pojęcie nie jest subiektywne i nie zależy od jednej osoby, tylko od całego społeczeństwa...

Taka jedna - 2007-07-01, 15:36

annoth napisał/a:
Taka jedna napisał/a:
pff ostatnio usłyszłam że każda heteroseksualna kobieta jest zboczona bo jak może leciec na meskie ciało?!


to złe pojmowanie zboczenia... to pojęcie nie jest subiektywne i nie zależy od jednej osoby, tylko od całego społeczeństwa...
powiedzmy, że jest to odchylenie od ogólnie przyjetym poczuciem piękna ;)
annoth - 2007-07-01, 15:40

raczej powiedziałbym że od ogólnie przyjętego poczucia normalności...
Krystyna - 2009-02-23, 21:37

apropos ludzi zboczonych. Jadę sobie dziś autobusem i na przeciw mnie siedzi koleś.. chyba głuchoniemy. Ciągle pokazywał rękoma "ja ty sex" NON STOP, robił do tego głupie miny i gesty... myślałam, że się porzygam. Ja to mam szczęście do takich debili ;p
maliinka - 2009-06-28, 16:18

Nie jestem, chyba, że jak ktos lubi być przywiazywany do łóżka to jest zboczony.
Jeżeli tak, to dobra przyznam się bez bicia!

Taka jedna - 2009-06-30, 15:45

nie jestem zboczona :)
jestem tylko niepoprawnym perwersem :twisted:

Eos - 2009-07-01, 13:09

Mazin napisał/a:
Ciągle pokazywał rękoma "ja ty sex" NON STOP, robił do tego głupie miny i gesty...

rotfl :przytul:

Nie, oczywiście, że nie jestem zboczona.

Asik - 2009-07-01, 19:37

zależy w jakim sensie :wink:
ale sądzę, że nie jestem zboczona
co inni sądzą? - nie mam pojęcia :-P

Mószka - 2009-07-02, 16:43

Eos napisał/a:
Nie, oczywiście, że nie jestem zboczona.

rotfl
Podobno bywam zboczona. Ja tam tak nie sądzę ;d no chyba, że mam fazę...

RaynoR - 2009-07-03, 00:03

Jestem i sie tego nie wstydze :)

Co do Mohy, oj jestes :P

A Eos? Hahaha... rzeklbym, ze "uczen przerosl mistrza" :D :lol:

Eos - 2009-07-06, 16:30

Mószka napisał/a:
rotfl

RaynoR napisał/a:
A Eos? Hahaha... rzeklbym, ze "uczen przerosl mistrza"

Gupki!

Cytat:
Parafilia, zaburzenie preferencji seksualnych (dawniej: "dewiacja seksualna", "zboczenie seksualne", "perwersja") to rodzaj zaburzenia na tle seksualnym, w którym wystąpienie pełnej satysfakcji seksualnej uzależnione jest od pojawienia się specyficznych przedmiotów, rytuałów czy sytuacji.

Obecnie, parafilie dzieli się na trzy kategorie:

*takie, w których do stymulacji seksualnej konieczna jest obecność przedmiotów nieosobowych (fetysze, w tym fetyszyzm transwestycyjny),
*takie, w których osiągnięcie satysfakcji seksualnej uzależnione jest od obecności sytuacji związanych z cierpieniem i upokarzaniem (sadyzm, masochizm),
*takie, w których koniecznym do podniecenia seksualnego elementem jest obecność niedobrowolnych partnerów (ekshibicjonizm, voyeuryzm, skatologia telefoniczna itp).


(wikipedia)

Nie jestem dewiantką, perwersem i zboczeńcem, tyle :< !

(Ale jeżeli chodzi o "zboczenie" w sensie odległym od naukowego, to ... eee... bywam :D )

mrmm - 2009-07-15, 15:01

TAK... ale zalezy jak patrzec na to zboczenie:P
BazyL - 2009-07-15, 21:06

Eos napisał/a:
(Ale jeżeli chodzi o "zboczenie" w sensie odległym od naukowego, to ... eee... bywam :D )
:sweet: może wieczorem coś? :>
Mi jeszcze nikt poza moim alter ego nie powiedział, że jestem zboczony :)
maliinka napisał/a:
Nie jestem, chyba, że jak ktos lubi być przywiazywany do łóżka to jest zboczony.

To się nazywa BDSM ^^, I jest fajne. ale czy to zboczenie? Nie, ale taka nekrofilia na pewno tak.

Ja tam uwielbiam gryźć po szyyi :twisted: choć być gryzionym też ^_^
No i wiele rzeczy jeszcze lubię, ale wybaczcie...zachowam swoje odchyły względem spraw łóżkowych dla siebie ;p

Yenna - 2009-07-15, 22:25

Nie, nie jestem zboczona, nie byłam. Uważam, że dużo facetów takimi jest. Oczywiście uważam zboczenie za chyba świństwo.
Shezz - 2009-07-15, 22:38

Jak na mój gust to większa część mężczyzn jest normalna jeśli chodzi o takie sprawy ^^' Zboczenie to coś w stylu nawyku, dla jednych to normalne, dla innych odwrotnie - dlatego twierdzę że większość facetów jest normalna :> Bo gdyby przykładowo seks w miejscach publicznych uprawiała większa część społeczeństwa to już nie byłoby brane jako zboczenie, ale jako jeden z elementów seksu - miejsce.
Taka jedna - 2009-07-15, 23:22

Shezz napisał/a:
seks w miejscach publicznych uprawiała większa część społeczeństwa to już nie byłoby brane jako zboczenie, ale jako jeden z elementów seksu - miejsce.
to nie zboczenie to fantazja :P wiele z par uprawia seks w dziwnych miejscach bo mają tak kaprys ale nie potrzebują tych urozmaiceń by czerpać pełni satysfakcji z obcowania z partnerem :) i chyba tu jest różnica. ;) wiązania, zabawki, pejcze, stroje to wszystko może być częścią alkowy normalnych ludzi pod warunkiem, że nie dochodzi do sytuacji" zdziel mnie pejczem bo nie dojdę" :P
vicky - 2009-07-16, 17:17

Chyba ze wzgledu na fantazje erotyczne :P no moze nieco zboczona jestem :P
Source - 2009-09-06, 21:56

Kilka osób zapytanych na pewno odpowiedziałoby, że jestem zboczeńcem (w formie sprośnej! :P ). Pewno dlatego, że mimo słabej znajomości dałem im to odczuć w rozmowie lub w gestach, ale z ręką na sercu mogę powiedzieć, że nie mam żadnych niezdrowych odchyleń po za te typowo męskie ^^
Kratos - 2009-11-05, 00:16

Yenna napisał/a:
Nie, nie jestem zboczona, nie byłam. Uważam, że dużo facetów takimi jest. Oczywiście uważam zboczenie za chyba świństwo.

Więc zapraszam do klasztoru. Jestem zbokiem bo lubię niekonwencjonalny sex, nic co ludzkie nie jest mi obce. A wszystkim zdegustowanym życzę powodzenia w nudnym seksie.

eee - 2009-11-05, 10:09

Myśle, że niekonwencjonalny seks nie jest zboczeniem a raczej rodzajem upodobań. Wiki mówi:
rodzaj zaburzenia na tle seksualnym, w którym wystąpienie podniecenia seksualnego i pełnej satysfakcji seksualnej uzależnione jest od pojawienia się specyficznych obiektów (w tym osób), rytuałów czy sytuacji, nie będących częścią normatywnej stymulacji[2]; długotrwałe, nawracające, silne, seksualnie podniecające fantazje, seksualne pobudki lub zachowania, które obejmują niezwykłe obiekty, działania, lub sytuacje (obiekty nieosobowe, cierpienie lub poniżenie, dzieci lub inne nie wyrażające zgody osoby), i powodują klinicznie znaczącą przykrość lub pogorszenie w społecznej, zarobkowej, lub innych ważnych dziedzinach funkcjonowania.

Czyli jeśli nie uprawiasz seksu z dziećmi, zwierzętami bądź nie gwałcisz to nie jesteś zboczony :)

Oczywiście można powiedzieć, że się jest zboczonym. Ale tak po części to chyba każdy jest. Trochę mniej lub trochę bardziej ;D
Ja chyba jestem to bardziej ;p :wstyd:

EoS_AmeN - 2009-11-05, 16:48

Cytat:
Ja chyba jestem to bardziej


^ zgadzam się, potwierdzam. ;)

zboczenie? mam ich pełno ;D


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group