Forum Dyskusyjne
dla wszystkich!

Psychologia & Filozofia - Uczciwość

Marki - 2008-04-11, 20:39
Temat postu: Uczciwość
Czym jest dla Was uczciwość? Czy jest ona ważna w dzisiejszym świecie, czy jest ceniona?
Ja wypowiem się później, najpierw chce poznać Wasze opinie

Fantasia - 2008-04-11, 20:46

Uczciwość nie ma aktualnie żadnej wartości... W tym świecie się wszystko sprowadza do rangi tranzakcji... tutaj nie ma miejsca na takie bzdety jeśli chodzi o to ile mamy "zyskać".

Jak ktoś jest uczciwy to z reguły dostaje od życia po nosie. Przykre ale cholernie prawdziwe.

spiderwoman - 2008-04-12, 17:59

dla mnie...? chociażby to, gdy ktoś potrafi powiedzieć mi co mnie sądzi wprost (nawet gdy jest to, delikatnie mówiąc, niemiłe) a nie obgaduje mnie po kątach
dla mnie uczciwość jest bardzo ważna cenię sobie osoby które potrafią zachować się tak jak napisałam wyżej. ale, faktycznie, coraz mniej jest ceniona i bardzo trudno spotkać uczciwe osoby nie tylko w życiu prywatnym. chyba łatwiej trafić na kogoś takiego wśród starszych osób...

ale ludzie nie tylko nie lubią być szczerzy wobec innych ale chyba nie lubią tez jak inni są tacy wobec nich, wolą być okłamywani - tak jest chyba łatwiej

Rivenris - 2008-04-13, 11:25

Uczciwość istnieje tylko między ludźmi, którzy są sobie naprawdę bliscy. W pozostałych wypadkach nie ma co liczyć na takie zjawisko, bo się nie doczekamy. Poza tym wszyscy patrzą na to teraz tak: "jak on nie jest uczciwy i zarabia na lewo i mu to wychodzi na dobre, to czemu i ja nie mogę?"
cichy - 2008-04-13, 11:55

nie no.. czasem się zdarza uczciwość.. gdy ktoś się pomyli i wyda za dużo.. po prostu można rozróżnić uczciwość na różnych szczeblach.. w sensie sytuacji.. a to w pracy, a to przy znajomych, a to gdzie jako po prostu zwykły przechodzień który znajdzie portfel .. jeden oszuka znajomego ale portfel nieznanej osobie odda..
myślę że warto być uczciwym mimo tego, że świat nie jest wcale taki różowy jeśli chodzi o to.. sam się staram być uczciwym i myślę, że mi to wychodzi..

Joyful. - 2008-04-13, 12:16

Mnie się wydaje, że uczciwość, tak jak większość rzeczy w życiu jest względna. Bo spotkasz i uczciwych i nieuczciwych ludzi.
Chociaż momentami wydaje mi się, że świat dąży w lepszym kierunku i ludzie stają się uczciwsi, ale zaraz myślę, że tak nie jest. Bo np, zauważcie, czy znacie kogoś, kto nigdy nie ściągał na klasówkach? Raczej nie ma takich osób, a to tez rodzaj nieuczciwości jest.

Kya - 2008-04-14, 16:37

Jak dla mnie uczciwość jest bardzo ważna i na co dzień staram się być uczciwa, bo wyznaję zasadę, ze ludzi trzeba traktować tak, jak samemu chciałoby się być traktowanym.
To prawda, że teraz ciężko jest być uczciwym, zwłaszcza, że nie każdy potrafi szczerość docenić, ale z drugiej strony wydaje mi się, że powinniśmy się tego nauczyć, bo uczciwość jest podstawą najważniejszych relacji międzyludzkich...

Laurelome - 2008-04-19, 15:46

Szczyt uczciwości - umiejętność przyznania się do błędu zarówno przed innymi jak i przed samym sobą.

Fantasia napisał/a:
Uczciwość nie ma aktualnie żadnej wartości... W tym świecie się wszystko sprowadza do rangi tranzakcji...

Myślę, że to nie tak. Uczciwość nie jest ceniona w świecie, który jest promowany bo w nim życie jest szybkie, naćpane pigułkami na radość i przede wszystkim twarde, wyrafinowane, żeby się w nim wybić trzeba takim być. Ale tak naprawdę nieliczni dochodzą do etapu, w którym to życie jest rzeczywistością. Trzeba spojrzeć na ludzi żyjących bliżej, którzy pomimo wszystko starają się wypromować uczciwość. I wielu takich jest, i wielu takich znam. Ale nie są kolorowi i na pierwszy rzut oka bardzo nieinteresujący.

Krystyna - 2010-06-02, 15:14

Uczciwość jest wtedy gdy znajdziesz telefon komórkowy i oddasz go właścicielowi.

xD

annoth - 2010-06-02, 19:46

xD

Uczciwość ssie. Państwo nas uczy że im mniej jesteś uczciwy, tym lepiej dla Ciebie. Przepraszam za politykę w tym temacie, ale taka prawda. W socjalistycznym społeczeństwie się kradnie. I tego się nauczyliśmy.

Taka jedna - 2010-06-02, 22:09

annoth napisał/a:
W socjalistycznym społeczeństwie się kradnie. I tego się nauczyliśmy.
no nie :( raczej reżim komunistyczny (nie socjalistyczny) nauczył nam, że się "nam należy" i nie trzeba się starać bo "państwo da" to błąd. Ale to z socjalizmem nie ma wiele wspólnego. Socjal to pomoc, tolerancja, równe szanse i godna starość. Kradzież jest elementem każdego państwa bo jest elementem natury ludzkiej :) jest ograniczona tylko tam gdzie dostaje się/dostawało się do niedawna, kary niewspółmiernie surowe względem występku.
sorry za OT ale musiałam :P

Ja uważam, że uczciwość zawsze jest w cenie choć czasem boli :/ na ten przykład jako jedyna na zajęciach(o wojnie sprawiedliwej) otwarcie mówię, że skończyłam kurs etyki co wiąże się z tym, że jak tylko jest odwołanie do historii etyki to zawsze ciągnie się mnie bo "przecież reszta nie kończyła" ...z reguły jest to męczące, ale dzięki temu prowadzący traktuje mnie "nie jak ostatniego pętaka" ;] zawsze są dwie strony medalu.
Gdy wyjdzie na jaw oszustwo konsekwencje są dużo boleśniejsze. Nie wiem...dla mnie to nigdy nie był problem. Zamówiłam kiedyś przez sklep internetowy drewniany kubek-płatne przy odbiorze(sklep tematyczny bez konkretnych aukcji tylko "możliwość zrobienia"). Przez długi czas nikt sie nie odzywał, ale był to okres przed świateczny więc czekałam. Po 2 tygodniach wysłałam maila i wysyłałam co 2 dni do sklepu...po kolejnym tygodniu odesłali mnie do producenta. Co się okazało- sklep nic mu nie wysłał ;] koleś był na tyle uprzejmy, że za cenę, którą miał na stronie tego sklepu (nieaktualną tak samo jak ofertę) sprzedał mi kubek dużo bardziej wartościowy i dorzucił drobiazg gratis. Co więcej wysłał normalnie, nie "płatne przy odbiorze" i jak do niego napisałam, żeby przesłał nr konta bym mogła zapłacić to przyznał się, że kompletnie zapomniał o kasie, bo strasznie mu było głupio, że tyle musiałam czekać. Obie strony były uczciwe aż nad obowiązek :P przez co tego producenta mogę z całego serca każdemu polecić :) tego się, szachrajstwem nie zdobędzie. zresztą kto z was by mógł spać w nocy wiedząc, że kogoś okradł albo oszukał ? :? . Staram się być uczciwa...z czysto egoistycznych pobudek 8)
p.s
bo lubię spać :w00t:

[ Dodano: 2010-06-02, 23:12 ]
myślę, że uczciwość w dzisiejszych czasach jest duzo bardziej ceniona...bo jest niezmiernie rzadka ;) trzeba być twardym i silnym by być uczciwym :)

gandi - 2010-11-01, 09:31

Znajomi mówą że jestem za-uczciwy.. :p

Z uczciwością jest tak że kole innych w oczy (są zawistni), więc za wszelką cenę chcą Cię znizyć do swojego (niskiego) poziomu - dlatego bycie uczciwym, ma w sobie coś chyba z rycerstwa, bohaterstwa...choć oba przypadki potrzebują jeszcze odwagi cywilnej, którą np. ja dopiero buduję :|

Warto być jednak uczciwym! Choć jest to zadanie dla długodystanstowców... ;)

cichy - 2011-05-26, 06:50

gandi napisał/a:
Znajomi mówą że jestem za-uczciwy..

też mi kilka osób to powiedziało..

gandi napisał/a:
Z uczciwością jest tak że kole innych w oczy (są zawistni), więc za wszelką cenę chcą Cię znizyć do swojego (niskiego) poziomu - dlatego bycie uczciwym, ma w sobie coś chyba z rycerstwa, bohaterstwa...


tak tego bym nie nazwał. Jest to dosyć niespotykane myślę, ale nie na tyle by była to osoba jedna na milion ;) Najlepiej tego się doświadcza jak się samemu coś sprzedaje.

Miałem kilka sytuacji w tym miesiącu akurat, że sprzedawca pomylił się na moją korzyść, raz 5, potem 50, i 20 zł. Za każdym razem oddałem.

Krystyna - 2011-05-28, 10:38

cichy napisał/a:
Miałem kilka sytuacji w tym miesiącu akurat, że sprzedawca pomylił się na moją korzyść, raz 5, potem 50, i 20 zł. Za każdym razem oddałem.

Głupol z Ciebie :D jego problem,że się pomylił ;) też tak kiedyś robiłam jak ty... ale już nie.
Ostatnio w sklepie w samoobsługowym nie wszystkie rzeczy nie zmieściły się na ladzie do policzenia ich i upchnęłam je zboku, (broń boże celowo!) no i babka naliczyła tylko te które miała pod nosem :P i zamiast 50zł zapłaciłam 14 ;)

obawiam się, że jestem nieuczciwa :(

chociaż w sumie gdyby to był jakiś przystojniak.. :roll:

Taka jedna - 2011-05-28, 12:07

Inna sprawa jak nie naliczy towaru, a inna jak się pomyli. Bo z jednej oszukujesz korporację co moim zdaniem można moralnie uzasadnić ;] a z drugiej oszukujesz kobietę, która potem będzie musiała różnice zapłacić z pensji albo co gorsza straci pracę. W pierwszym przypadku się nie rzucam w drugim zawsze oddaję :)
marek.drzewo - 2011-07-07, 12:32

Przeciwnie!!!!!!!!!!! Uczciwość może nie jest doceniana ale ma wielką wartość.
Pomyślcie logicznie.... W biurze. W pracy. Na studiach. Wśród znajomych. Kupując w sklepie.... Tam może faktycznie jest nie doceniana bo z tymi ludźmi się nie wiążemy na stałe a często nawet nie mamy za dużo wspólnego. Ale czy wybierając osobę bliską, na całe życie.. Czy uczciwość nie miała dla was wartości??

Ponadto uważam, że wśród nas jest mnóstwo uczciwych, wartościowych ludzi, którzy są tacy sami każdego dnia i w każdym miejscu.
:)

Kya - 2011-07-18, 20:54

ja zawsze jak zauważę, że ktoś się na moją korzyść pomylił to oddaję pieniądze- powód jest prostu, sama niejednokrotnie pracowałam w sklepie i wiem jak jest: liczysz na koniec dnia kasę i jak coś się nie zgada to nikt nie bawi się w wyjaśnianie dlaczego- dopłacasz Ty i tyle.

A co do uczciwości to ja staram się być wobec ludzi uczciwa (nie wezmę tu pod uwagę ściągania na egzaminach bo to też oszustwo ale nie krzywdze nim nikogo raczej..) bo chcę, żeby mnie traktowali tak samo..

bizer - 2016-12-29, 12:58

Dużo osób niestety nie docenia uczciwości, niektórych boli szczerość.
mirabelka - 2017-02-01, 14:02

ja wolę już najgorszą i najboleśniejszą prawdę, niż żeby ktoś miałby mnie oszukiwać.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group