forum młodzieżowe
  FAQ FAQ   Użytkownicy  Użytkownicy   Zaloguj  Zaloguj   Rejestracja  Rejestracja   Regulamin  Regulamin
 

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Mazin
2007-06-15, 22:56
Jedzenie w proszku
Autor Wiadomość
Mazin 
Grozisz mi?!



Wiek: 23
Dołączyła: 16 Lip 2006
Posty: 5371
Skąd: z Księżyca
Wysłany: 2009-06-10, 10:48   

z racji tego, że ostatnio obiady jadam tylko w soboty (i to nie zawsze!) to w pracy muszę żywić się proszkowymi zupkami. Kiedyś jadłam je raz na jakiś czas i bardzo mi smakowały a teraz.. jak zjem zupkę z proszku od razu boli mnie masakrycznie brzuch, nie wspominając o tym, że już mi one nie smakują...
_________________
Donnie: Why do you wear that stupid bunny suit?
Frank: Why are you wearing that stupid man suit?
 
 
Autor Wiadomość
Kya 



Imię: Magda
Wiek: 21
Dołączyła: 27 Maj 2007
Posty: 2051
Skąd: Kraków

Wysłany: 2009-06-10, 11:08   

Ja też tak miałam. Pojechałyśmy z koleżanką na ferie na tydzień. Ja po drugim dniu jedzenia zupek powiedziałam, że wolę już nic nie jeść, albo spróbować coś ugotować niż się z tym syfem męczyć. Ona jeszcze jeden dzień wytrzymała i jej się taka masakryczna wysypka zrobiła, że też dała sobie spokój.. ;)
_________________
I'm sure in my heart
Happy and free
You're the one you're the one
You're the one for me

mój deviantart
 
 
 
Autor Wiadomość
Eos 
boska jak diabli



Imię: Justyna
Wiek: 20
Dołączyła: 14 Lis 2006
Posty: 2754
Skąd: Łódź
Wysłany: 2009-06-12, 14:30   

Cytat:
Kiedyś jadłam je raz na jakiś czas i bardzo mi smakowały a teraz.. jak zjem zupkę z proszku od razu boli mnie masakrycznie brzuch, nie wspominając o tym, że już mi one nie smakują...

Mam dokładnie tak samo :/ Ostatnio robi mi się mdło na samą myśl o czymś sproszkowanym i chińskim. W dodatku wszystko mi ostatnio smakuje tak samo i wolę już nic nie jeść... :?
_________________
Oceniaj mnie, niech jad strumieniami leje się!
 
 
 
Autor Wiadomość
Asik 
hokus pokus czary mary



Imię: Aśka
Dołączyła: 15 Wrz 2008
Posty: 1034
Skąd: dzisiaj tu jutro tam
Wysłany: 2009-06-12, 18:56   

Zupki chińskie są takie nijakie, bez smaku ;/ . Od pewnego czasu w ogóle ich nie jadam.
_________________
Spieszą się tylko głupcy, którzy wierzą, że gdzieś i po coś można zdążyć.
 
 
 
Autor Wiadomość
Nena 



Wiek: 20
Dołączyła: 19 Lis 2006
Posty: 1469
Wysłany: 2010-03-02, 09:59   

Asik napisał/a:
Zupki chińskie są takie nijakie, bez smaku

Kya napisał/a:
Ona jeszcze jeden dzień wytrzymała i jej się taka masakryczna wysypka zrobiła
Mazin napisał/a:
Kiedyś jadłam je raz na jakiś czas i bardzo mi smakowały a teraz.. jak zjem zupkę z proszku od razu boli mnie masakrycznie brzuch, nie wspominając o tym, że już mi one nie smakują...

Pierdzielicie głupoty.
Zupki chińskie a dokładniej makaron z nich jest moim pożywieniem już od ponad 8miesięcy. Przetestowałam już wszystkie możliwe smaki, firmy itp. I mi jakoś nic nie jest, mam wspaniałe wyniki badań, schudłam (yeah!) nic mnie nie boli, smakuje mi i nie uważam, że jest mdły i każdy smakuje tak samo. Ba! Ja powiem nawet, że zwykły makaron tak nie smakuje jak ten z zupki. Moi znajomi którzy na początku pisali tak jak wy, teraz sami jedzą mój makaron i mają takie samo zdanie jak ja.
Moi faworyci to:
Tao-Tao najlepszy makaron, nawet są z makaronem ryżowym.
Vifon, również b.dobry.
Jak dwa powyższe się skończą to wole nie jeść nic, niż mieć do wyboru Amino czy Knorra(poza dobrymi przyprawami, makaron jest nie smaczny).

[ Dodano: 2010-03-02, 10:01 ]
Aaa pomijając to, że uwielbiam wszystkie dania w 5minut Winiar, czy Knorra.
_________________
When I'm walking a dark road
I am a man who walks alone...
 
 
 
Autor Wiadomość
Mószka 
Panna_M. (;



Imię: Asiula
Wiek: 20
Dołączyła: 05 Mar 2007
Posty: 1683
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2010-03-02, 12:01   

Oj przecież to pewnie zależy od organizmu, każdy może inaczej reagować na wszystko. No i każdy ma inny gust :)
Ostatnio częściej jadam zupki w proszku, bo nie zawsze mam czas, żeby upichcić sobie coś konkretnego. Jeśli chodzi o makaron z zupek chińskich to też uwieeeeeeeelbiam nad życie! :D Ba, nawet śmiem twierdzić, że gdyby nie ten makaron, to wcale nie jadałabym tych zupek ;d Ale ograniczam się tylko do grzybowej z Amino i rosołu gorący kubek Knorra. Pewnie inne też by mi smakowały, ale jestem osobą, która boi się eksperymentów kulinarnych :P zawsze wolę się trzymać tylko tego, co lubię ;d
No dobra, ostatnio poeksperymentowałam z Pomysłem na zapiekankę ziemniaczaną (czy tam serową... nvm) z Winiar i powiem szczerze, że byłam zaaaachwycona :)
_________________
Móha rucha karalucha,
A kieliszek jest bez ucha.

 
 
 
Autor Wiadomość
lapicaroda 
Metafizyczna suka



Wiek: 21
Dołączyła: 10 Maj 2009
Posty: 392
Wysłany: 2010-03-02, 15:07   

A jeśli już mowa o jedzeniu w proszku- miał ktoś do czynienia z zupką ''Ser w ziołach'' aka ''Ser w ziole'', jak ja to nazywam? Strasznie śmierdzi...o dziwo znajduje swoich smakoszy. Mój znajomy wcinał to tydzień non stop z braku funduszy, a później również jakiś tydzień niemal, mieszkał w WC.
Nena napisał/a:
Zupki chińskie a dokładniej makaron z nich jest moim pożywieniem już od ponad 8miesięcy. Przetestowałam już wszystkie możliwe smaki, firmy itp. I mi jakoś nic nie jest, mam wspaniałe wyniki badań, schudłam (yeah!) nic mnie nie boli, smakuje mi i nie uważam, że jest mdły i każdy smakuje tak samo. Ba! Ja powiem nawet, że zwykły makaron tak nie smakuje jak ten z zupki. Moi znajomi którzy na początku pisali tak jak wy, teraz sami jedzą mój makaron i mają takie samo zdanie jak ja.
Nie no, bo makaron to zawsze makaron, nie różni się niczym od innych makaronów, najgorsza chemia to ten proszek...Mnie tam boli wątroba, mam zgagę jak po jabcoku. Wywar służy mi tylko do tego, żeby mi się makaron w nim rozmoczył, a później go odcedzam. Zawsze znajdzie się o dziwo się ktoś, kto drze się na mnie, że ''jedzenie się zmarnowało, mogłaś mi oddać tę zupę''...
_________________
''Ten, kto staje się potworem, zrzuca z siebie ciężar bycia człowiekiem''
 
 
 
Autor Wiadomość
Nena 



Wiek: 20
Dołączyła: 19 Lis 2006
Posty: 1469
Wysłany: 2010-03-02, 15:09   

lapicaroda napisał/a:
Wywar służy mi tylko do tego, żeby mi się makaron w nim rozmoczył, a później go odcedzam. Zawsze znajdzie się o dziwo się ktoś, kto drze się na mnie, że ''jedzenie się zmarnowało, mogłaś mi oddać tę zupę''...

A kto Ci pokazał, że tak się robi? No kto?! Ja :D
Btw. Hej Aneta :D
_________________
When I'm walking a dark road
I am a man who walks alone...
 
 
 
Autor Wiadomość
lapicaroda 
Metafizyczna suka



Wiek: 21
Dołączyła: 10 Maj 2009
Posty: 392
Wysłany: 2010-03-02, 15:20   

Cytat:
A kto Ci pokazał, że tak się robi? No kto?! Ja
Taaa. Ale z drugiej strony, ja bym nie mogła przejść na monodietę, złożoną z czegokolwiek. Makaron + warzywa to zdrowe, ale lubię to zjeść raz na jakiś czas, tak non stop- robi mi się niedobrze.
A sporo ludzi uważa że zjadanie samego makaronu z zupki błyskawicznej, to jakieś dziwactwo! Chociaż, osoba która mi to wytyka, drze też mordę, gdy...wyrzucam z lodówki swój spleśniały chleb sprzed tygodnia, albo jajka kolegi sprzed miesiąca. (nabiał, nabiał!) Jak ty możesz wyrzucać jedzenie! Jak tak nie mogę wiedząc że dzieci w Afryce głodują! :D
_________________
''Ten, kto staje się potworem, zrzuca z siebie ciężar bycia człowiekiem''
 
 
 
Autor Wiadomość
Nena 



Wiek: 20
Dołączyła: 19 Lis 2006
Posty: 1469
Wysłany: 2010-03-02, 15:25   

Cytat:
Makaron + warzywa to zdrowe, ale lubię to zjeść raz na jakiś czas, tak non stop- robi mi się niedobrze.
A sporo ludzi uważa że zjadanie samego makaronu z zupki błyskawicznej, to jakieś dziwactwo!

Nie wiedzą co dobre o! :<
Entschuldigung za OT.
_________________
When I'm walking a dark road
I am a man who walks alone...
 
 
 
Autor Wiadomość
Kya 



Imię: Magda
Wiek: 21
Dołączyła: 27 Maj 2007
Posty: 2051
Skąd: Kraków

Wysłany: 2010-04-25, 18:03   

Nena nie pierdziele głupot z tą wysypką- widziałam na własne oczy ;)
Ogólnie to zależy głównie od organizmu, jednym nic nie szkodzi, a nawet jeszcze w sumie pomaga, inni zjedzą raz na jakiś czas i zdychać będą.
Ogólnie taka zupka dla mnie jest dobra, jak jestem na wyjeździe i mi się nie chce gotować, a oszczędzam i nie będę w knajpie jadła. Bo tak poza tym to jednak wolę już coś ugotować, albo zjeść kanapki zamiast obiadu. Raz na jakiś czas mi smakuje, ale gdybym tak miała regularnie raz na tydzień jeść to by mi obrzydły...
_________________
I'm sure in my heart
Happy and free
You're the one you're the one
You're the one for me

mój deviantart
 
 
 
Autor Wiadomość
Mixmonia 
wróciła na stałe do Polski!



Imię: Monika
Wiek: 22
Dołączyła: 04 Lut 2007
Posty: 1036
Skąd: Madryt / Opole
Wysłany: 2010-04-26, 14:10   

A mi te różne dania w proszku raczej nie szkodzą, ale już mnie brzydzą :P
Jadłam je kiedyś jak zaczynałam pracować pierwszy raz w życiu, ale szybko z nich zrezygnowałam, bo po prostu wolę już te nasze domowe kanapeczki :D

A jeżeli chodzi o te zupki w proszku to jadłam rosół i pure oraz spagetti, też serowa mi smakowała... ale nie ma co porównywać do prawdziwej zupy i ogólnie do domowych dań!
_________________
"Bo jest w życiu parę chwil, dla których warto żyć"
 
 
 
Autor Wiadomość
Mazin 
Grozisz mi?!



Wiek: 23
Dołączyła: 16 Lip 2006
Posty: 5371
Skąd: z Księżyca
Wysłany: 2010-05-06, 13:27   

Nena napisał/a:
Przetestowałam już wszystkie możliwe smaki, firmy itp. I mi jakoś nic nie jest, mam wspaniałe wyniki badań, schudłam (yeah!)

jak się odchudzałam też jadłam zupki z paczek, one mają stosunkowo mało kalorii :P
_________________
Donnie: Why do you wear that stupid bunny suit?
Frank: Why are you wearing that stupid man suit?
 
 
Autor Wiadomość
Nena 



Wiek: 20
Dołączyła: 19 Lis 2006
Posty: 1469
Wysłany: 2010-05-06, 13:28   

Mazin napisał/a:
jak się odchudzałam też jadłam zupki z paczek, one mają stosunkowo mało kalorii

A Ty myślisz, że po co je jadłam/jadam? :P
_________________
When I'm walking a dark road
I am a man who walks alone...
 
 
 
Autor Wiadomość
Mazin 
Grozisz mi?!



Wiek: 23
Dołączyła: 16 Lip 2006
Posty: 5371
Skąd: z Księżyca
Wysłany: 2010-05-06, 13:34   

Nena napisał/a:
Mazin napisał/a:
jak się odchudzałam też jadłam zupki z paczek, one mają stosunkowo mało kalorii

A Ty myślisz, że po co je jadłam/jadam? :P

by się najeść małą ilością kalorii, czyli schudnąć :P

Nena napisał/a:
Pierdzielicie głupoty.

oj tam widocznie masz silny organizm mi w końcu jelita zaczęły wariować po chińskich zupkach, aczkolwiek chyba się już w miare zregenerowały bo co jakiś czas jem je, i nie mam żadnych problemów ;)
_________________
Donnie: Why do you wear that stupid bunny suit?
Frank: Why are you wearing that stupid man suit?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Theme by TwojeStyle.info V3
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group