Warki Strong nie lubie, jest słodka, kiedyś w ogóle miała lepszy smak...
Czystej wódki..znaczy w sumie ostatnim czasy toleruję tylko Gorzką Żołądkową zwykłą i miętową.
_________________ "Nienormalność to normalność, która nie mieści się w normach normalności drugiego człowieka."
Nie idzie mi żadna wódka, w jakiejkolwiek postaci.
Trawie tylko od czasu do czasu karmi classic, lecha, albo heinekena (ale muszą byc małe) i raz na jakiś czas jakieś winko półwytrawne ; ))
Wszystko inne jest blee...
A i jeszcze lubię malibu i ten jakiś na B o smaku malibu i drinki z nich. Są pyszne. Potrafiłam w tamte wakacje wypic z 10 w jeden wieczór . Drin za drinem haha
_________________ Poświęcę sen byś wiedział ,że gdy otworzysz oczy ktoś popatrzy na Ciebie, dotknie, powie jestem przy Tobie
<3
Żabka, no wiesz... o_O Będziesz musiała się przyzwyczaić xD
Wódka o szatańskiej nazwie "Krakowska". Póki co jedyna, którą się brzydzę. Dwa pojedynki w życiu, dwie sromotne klęski...
_________________ "Jestem jaki jestem. Inny nie będę... BO NIE CHCĘ!!"
Wczoraj piłam ciepłą wódkę i to może być nawet moja ukochana finlandia ale tego nie da się przełknąć. Za to jak ostatnio byłam na imprezie urodzinowej, wódka była tak zmrożona, że nie czuło się co wlatuje do gardła.. ani tym bardziej jak szybko ścina xD
_________________ Donnie: Why do you wear that stupid bunny suit? Frank: Why are you wearing that stupid man suit?
Ja taką zmrożoną piłam na sylwestra, właśnie finlandię, ale grejpfrutową, była taka zimna, że czuło się jakby piło sok o tym smaku z dużą ilością lodu, więc kieliszków wypiło się dużo i to był błąd.. hah
_________________ Poświęcę sen byś wiedział ,że gdy otworzysz oczy ktoś popatrzy na Ciebie, dotknie, powie jestem przy Tobie
<3
Żabka, no wiesz... o_O Będziesz musiała się przyzwyczaić xD
Wódka o szatańskiej nazwie "Krakowska". Póki co jedyna, którą się brzydzę. Dwa pojedynki w życiu, dwie sromotne klęski...
Heh ja tam nie żałuje spotkań z tą vódką Ale to pewnie dlatego że mieszkam w strefie przygranicznej i pijam często alkohol pochodzenia ukraińskiego. Medoff, Smirnoff, Finlandia, SV , Bajka, Blackoff to tylko część tych szlachetnych trunków które posmakowałem
A co do tematu to nienawidze wszelakiej maści "win" za ok 5 zeta.Mam po tym syfie straszne sensacje ze strony układu pokarmowego.Ale swoje winko jak najbardziej. Na stryszku właśnie dochodzi 40 litrów winka z porzeczki. Potem zrobię z winogrona, także będę zaopatrzony na całą zimę.
PzDr
_________________ Everybody Lies
"Kiedy widzę, jak ludzie marnują papier mówię:"ratujcie drzewa". Kiedy słyszę techno...ku*wa nie wiem z czego robią płyty CD ale ratujcie to!!!
Metaxy nie tknę. nigdy.
i 'drogiego' wina - wszystko co tanie jest dobre. i tanie.
ogolnie nie piłam wódki przez pół roku, ale jest już zimno, także pora zacząć .
_________________ don`t expect me to die for thee[?].
Nienawidzę Desperadosa, który ostatnio robi wśród moich znajomych wielką furorę. Nienawidzę piwa z sokiem. Nienawidzę ciepłego piwa. Piwo to piwo. Musi być zwykłe, bez jakichś takich dodatków smakowych.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum