Forum Dyskusyjne - młodzieżowe, wielotematyczne, ogólnotematyczne
  FAQ FAQ   Użytkownicy  Użytkownicy   Regulamin  Korepetycje   Zaloguj  Zaloguj   Rejestracja  Rejestracja   Regulamin  Regulamin
 

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: *perełka*
2006-11-06, 20:11
A co jeżeli ugryzie Ciebie pies sąsiada? przyjaciela? kuzyna
Autor Wiadomość
Eos 
boska jak diabli



Imię: Justyna
Wiek: 29
Dołączyła: 14 Lis 2006
Posty: 3112
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-02-10, 17:40   

Gratuluję :>

Cóż, mnie żaden nie ugryzł. ale jakby zaistniala taka sytuacja, a pies byłby po prostu nie wychowany przez bezmyslnego sasiada/kuzyna/znajomego, to bym zgłosiła.
_________________
Oceniaj mnie, niech jad strumieniami leje się!
 
 
 
Autor Wiadomość
Bastet 



Wiek: 27
Dołączyła: 13 Cze 2009
Posty: 252
Wysłany: 2009-06-18, 12:44   Re: A co jeżeli...

Dark Angel napisał/a:
...ugryzie Ciebie pies sąsiada? przyjaciela? kuzyna?
Zgłosisz to czy raczej przemilczysz?

za pierwszym razem nie zgłoszę, zawsze może się zdarzyć, jeśli sytuacja by się powtórzyła to nie przemilczałabym ;)
_________________
Nie pozwól aby ktoś cię zranił,.
Nie rób sobie sztucznych granic.
Nie żyj tylko nadziejami.
Krytykę miej głęboko gdzieś,
Bo twoja duma ważna jest...
 
 
 
Autor Wiadomość
eee 
piratka



Wiek: 41
Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 772
Skąd: Zabłocie
Wysłany: 2009-06-18, 13:16   

jak mnie raz ugryzł pies sąsiada to płakałam i poszłam do mamy :)
a teraz? Myślę, że rozmawiałabym najpierw z właścicielem, nie interweniowałabym dalej chyba, że pies stwarza bezpośrednie zagorzenie dla ludzi a właściciel nie reaguje...
Ostatnio zmieniony przez Marki 2009-06-20, 12:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Autor Wiadomość
Mała_Adu 



Imię: Adrianna
Wiek: 28
Dołączyła: 27 Lut 2009
Posty: 119
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2009-06-18, 21:00   

Mnie pogryzł pies sąsiada i miałam tylko 16 szwów.. a jak moi rodzice chcieli się ubiegać o odszkodowanie to powiedzieli nam, że dziecko przeżyło i odszkodowania nie dostaniemy.. ;/
_________________
Penis.
 
 
 
Autor Wiadomość
Taka jedna 
stwór!



Imię: Natalek
Wiek: 32
Dołączyła: 27 Sty 2007
Posty: 3834
Skąd: uć
Wysłany: 2009-06-19, 15:39   

Mała_Adu napisał/a:
dziecko przeżyło i odszkodowania nie dostaniemy.. ;/
rotfl gdyby to nie było takie śmieszne to było by naprawdę przerażające
mnie nigdy nic nie pogryzło. Ale pewno bym nie zgłosiła tylko chciała wiedzieć czy ma aktualne szczepienia, jeśli nie to bym zgłosiła. Jeśli miałby na ten przykład wściekliznę?
_________________

 
 
 
Autor Wiadomość
Asik 
hokus pokus czary mary



Imię: Aśka
Dołączyła: 15 Wrz 2008
Posty: 1371
Skąd: dzisiaj tu jutro tam
Wysłany: 2009-06-20, 16:45   

jak dotąd nie ugryzł mnie żaden pies
czy bym zgłosiła? zależy jak dotkliwie zostałabym pogryziona, i czy z tym psem były już wcześniej kłopoty
_________________
A ja nie chciałbym tak po prostu przeminąć...
 
 
 
Autor Wiadomość
Nena 



Dołączyła: 19 Lis 2006
Posty: 1743
Wysłany: 2009-07-31, 07:29   

Nigdy żaden pies mnie nie ugryzł. I myślę, że gdybym znała właściciela to obojętnie czy byłby to pies sąsiada czy kuzyna, zgłosiłabym to odpowiednim służbom.
 
 
 
Autor Wiadomość
BazyL 



Imię: Peter
Wiek: 28
Dołączył: 12 Maj 2007
Posty: 1699
Skąd: Lublin
Wysłany: 2009-07-31, 07:36   

Nena napisał/a:
zgłosiłabym to odpowiednim służbom

Społeczniak.

Nie no, mnie nigdy nie gryzł żaden pies ze złości. Tyle co szczeniaki podziabały podczas zabawy.
Powiem tak: Gdyby mnie dziabnął, albo bym strzelił właściciela w pysk, albo rozstrzelał sk... znaczy pchlarza.
Jestem niehumanitarny...
_________________
A-well-a everybody's heard about the bird
Bird, bird, bird, b-bird's the word
 
 
 
Autor Wiadomość
Kya 



Imię: Magda
Wiek: 30
Dołączyła: 27 Maj 2007
Posty: 2516
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-07-31, 23:59   

Hm, zależy w sumie. Bo np mam takiego sąsiada, który swojego dość sporego psa puszcza luzem po ulicy. A nie jest to normalny pies i do ludzi startuje. Jeszcze nikogo nie pogryzł, ale ogólnie mój brat przez tydzień się bał do szkoły iść i trzeba go było odprowadzać, a wracał do cioci, która mieszka bliżej i stamtąd go trzeba było odbierać. Tata zwrócił mu kilka razy uwagę, zostawił mu kartkę, żeby pilnował psa, a ten dalej uważa, że przecież go nie wypuszcza i że pies jest przyjaźnie nastawiony (jakieś 7 lat ma, codziennie przechodzę przy ogrodzeniu, często go spotykam biegającego a jak kocham psy tak tego bym się w życiu nie odważyła dotknąć).
Tak więc gdyby pogryzł mnie pies takiego sąsiada, czy tam tylko skoczył, nieważne na mnie czy na brata to osobiście bym zadzwoniła gdzie trzeba i dopilnowała, żeby sąsiad miał kłopoty.
 
 
 
Autor Wiadomość
Anoniman 


Dołączył: 10 Paź 2008
Posty: 1257
Wysłany: 2009-08-04, 14:19   

BazyL napisał/a:
Nena napisał/a:

zgłosiłabym to odpowiednim służbom


Społeczniak.


Lublinianin.

Mnie nigdy pies nie ugryzł, ale gdyby tak się stało, to najpierw próbował po/do|gadać się z właścicielem, czy jest szczepiony itp. Jeśli nie, na pewno zgłosiłbym się do jakiegoś weterynarza na kontrolę. Miałem już kiedyś taką sytuację, że mój pies ugryzł jakieś dziecko, i musieliśmy chodzić na ówczesny AR na kontrolę.
 
 
 
Autor Wiadomość
Canis 



Imię: Lidia
Dołączyła: 21 Lis 2011
Posty: 80
Wysłany: 2011-11-21, 16:32   

Zgłosiłabym w przypadku, jeżeli właściciel psa nie chodziłby z nim na obserwację do lekarza weterynarii (nawet jeżeli pies był szczepiony!). Zostałam pogryziona przez bullmastiffa dalszego kuzyna mojej mamy. Dostałam dokument z obserwacji, że pies jest klinicznie zdrowy i dałam spokój.
_________________
Lolito, światłości mojego życia, ogniu moich lędźwi. Grzechu mój, moja duszo. Lo-li-to: koniuszek języka robi trzy kropki po podniebieniu, przy trzecim stuka w zęby. Lo. Li. To.
 
 
 
Autor Wiadomość
Taka jedna 
stwór!



Imię: Natalek
Wiek: 32
Dołączyła: 27 Sty 2007
Posty: 3834
Skąd: uć
Wysłany: 2011-11-21, 23:05   

Napisałam wcześniej, że mnie nic nie pogryzło...no to nie była do końca prawda. Ugryzł mnie kiedyś pies mojej ciotki jak byłam mała, ugryzł mnie mój własny bo cos mu strzeliło. Czy zgłosiłabym? No...swojego jasne, że nie bo jeśli gryzie swoich to znaczy, że nasza wina wychowawcza, a nie jego. Co do psa cioci to na niego nie było rady bo miał odbicia po tyfusie kocim. Gdyby nawet ktoś wpadł na pomysł by go oddać/uśpić to bym go własnym ciałem obroniła by nic mu się nie stało.
Ale...Pare razy miałam sytuacje, że duże psy traktowały moje piesiątko jak biegającą zabawkę. To wcale nie jest wesoły widok, jak jakieś bydle próbuje udziabać twojego psa w tyłek, a pancia idzie z tyłu i nic. Głupia pinda zareagowała dopiero jak ją opierdoliłam od góry do dołu, żeby psa pilnowała :| Dobrze, że duże psy nie są takie zwinne...no, ale moje maleństwo nie jest już najmłodsze i kiedyś może nie zdążyć, a wtedy nie przeposzczę bydlakowi. Jak pies ma odruch gonienia z zębami wszystkiego co biegnie to równie dobrze może zagryźć dziecko.
_________________

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Reklama: Error: unable to save our links to cache. Please make sure that the folder automaticbacklinks_cache located in the folder /home/s90pl2/domains/mportalik.net.pl/public_html and is writable
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group