Forum Dyskusyjne - młodzieżowe, wielotematyczne, ogólnotematyczne
  FAQ FAQ   Użytkownicy  Użytkownicy   Regulamin  Korepetycje   Zaloguj  Zaloguj   Rejestracja  Rejestracja   Regulamin  Regulamin
 

Poprzedni temat «» Następny temat
Alkoholowy zespół płodowy.
Autor Wiadomość
Taka jedna 
stwór!



Imię: Natalek
Wiek: 32
Dołączyła: 27 Sty 2007
Posty: 3834
Skąd: uć
Wysłany: 2010-09-18, 21:32   

To faktycznie przerażające ile kobiet jest całkowicie nieświadomych FAS...albo myślą, że ich dziecka to nie spotka :? Ja mam ochotę robić awanturę na środku ulicy każdej dziewczynie w ciąży, która pije cole, a co dopiero alkohol :shock: to nie są wysokie wymagania-dbać o siebie bardziej przez 9 miesięcy. Moja kuzynka przez całą ciąże tylko soki, wodę i mleko, a w okresie karmienia samą wodę. Nie jadła żadnych świństw, nie piła, nie paliła.Wszystko dlatego, że bała się o dziecko...w ogóle jak można się nie bać?! skoro 4% poronień do tego dzieci z wadami genetycznymi, upośledzenia wszelkiego sortu...a tutaj chlup wódeczka na poranne mdłości :coto:
_________________

 
 
 
Autor Wiadomość
Mószka 
Panna_M. (;



Imię: Asieńka
Wiek: 29
Dołączyła: 05 Mar 2007
Posty: 2329
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2010-09-19, 01:07   

Dei, ale przecież też bardzo prawdopodobne, że może się zdarzyć tak, że mimo antykoncepcji zajdzie się w ciążę. I wtedy ciężko dopasować się do zasady w stylu uprawiasz seks-nie pij
_________________
Móha rucha karalucha,
A kieliszek jest bez ucha.
 
 
 
Autor Wiadomość
Deirdre 
prywatne chmury (;



Wiek: 31
Dołączyła: 26 Cze 2006
Posty: 2473
Wysłany: 2010-09-19, 12:21   

Móh, dlatego napisałam to:
Cytat:
A jeśli to była tzw. 'wpadka'? Nie wiem.
(;
Reszta wypowiedzi była w stylu "można by było zrobić coś, ale to i tak nic nie da". (;
Takie przypadki, jaki podałaś, zdarzają się, ale raczej rzadziej niż częściej.
Mnie przede wszystkim chodzi o problem, który można niemalże w 100% usunąć - żeby kobiety, które wiedzą, że są w ciąży, nie piły alkoholu. Trzeba zacząć od tego, żeby móc przejść dalej.
_________________
'a co to za miłość? kobieta potrzebuje gotówki, futer, brylantów i romantyzmu. a nie tylko romantyzmu!'
 
 
 
Autor Wiadomość
putcat 
pora spojrzeć sobie w oczy.



Imię: Michał
Wiek: 30
Dołączył: 02 Paź 2007
Posty: 456
Skąd: Sam nie wiem.
Wysłany: 2010-09-19, 14:29   

Deirdre napisał/a:
Mnie przede wszystkim chodzi o problem, który można niemalże w 100% usunąć - żeby kobiety, które wiedzą, że są w ciąży, nie piły alkoholu.
Widziałem już miliony plakatów w przychodniach, a świadomość ponoć taka sama.
_________________
Jeśli ktoś na prawde nie ma co robić z czasem :D
 
 
 
Autor Wiadomość
Mietek 
:o



Imię: Andżej
Wiek: 49
Dołączyła: 01 Lis 2007
Posty: 1224
Skąd: Świedry
Wysłany: 2010-09-19, 15:41   

Deirdre napisał/a:
skoro nawet nie potrafimy uświadomić wykształconej kobiecie w ciąży, że lampka wina szkodzi jej dziecku.


Wykształcenie a mądrość to nie są synonimy, więc, czy wykształcona, czy nie, to nie ma znaczenia.


Co do tematu to machina się nakręca. Rodzice nie mają czasu dla dzieci, nie potrafią ich wychować, nie interesują się ich problemami, rozpieszczają je i dają im wolną rękę. Rozwija się później taka głupia hołota, która od 14 roku życia dzień w dzień chodzi najebana i naćpana, w wieku 15 lat już wstyd być dziewicą/prawiczkiem, a wieku 16 lat już mają dzieci. Nie mając pozytywnego przykładu od swoich rodziców jak wychować dziecko, nie potrafią wychować własnego, powielają te same błędy i kółko się zamyka. Brak uświadamiania, czegokolwiek. Jeżeli rodzic przegapi okres, w którym może ukształtować swoje dziecko, to później już żadna kampania nie pomoże. I skąd takie bydło ma wiedzieć co to jest altruizm, odpowiedzialność? Z telewizji? Z podwórka? Raczej nie...
_________________

"Człowiek jest wielki nie przez to, co ma, nie przez to, kim jest, lecz przez to, czym dzieli się z innymi"

"Nasz Bóg jest zazdrosny to na pewno, zazdrosny o moje królestwo z moją królewną"

„ Nie idź przede mną, nie mogę nadążyć. Nie idź za mną, nie mogę być liderem. Po prostu idź ze mną i bądź moim przyjacielem.”
 
 
 
Autor Wiadomość
Deirdre 
prywatne chmury (;



Wiek: 31
Dołączyła: 26 Cze 2006
Posty: 2473
Wysłany: 2010-09-19, 16:53   

Cytat:
Widziałem już miliony plakatów w przychodniach, a świadomość ponoć taka sama.

Bo sam plakat to mało.
Do niektórych nic nie dociera, jak nie zastosuje się w stosunku do nich "terapii" wstrząsowej.

Edit:

Cytat:
Wykształcenie a mądrość to nie są synonimy, więc, czy wykształcona, czy nie, to nie ma znaczenia.

Od osoby wykształconej oczekuję umiejętności myślenia, analizowania i wyciągania wniosków.
Szkoda, że dla niektórych "wykształconych" to za dużo. (ale to OT) (;
_________________
'a co to za miłość? kobieta potrzebuje gotówki, futer, brylantów i romantyzmu. a nie tylko romantyzmu!'
Ostatnio zmieniony przez Deirdre 2010-09-19, 16:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Autor Wiadomość
Troy
[Usunięty]

Wysłany: 2010-09-22, 19:29   

U podstaw tego wszystkiego leży alkoholizm, niestety. Pomińmy to piwo, które wypiła kobieta ciężarna, nie wiedząc jeszcze że jest w ciąży. To sytuacja nie do przewidzenia, ani nie do uniknięcia i choć każda ilość alkoholu szkodzi dziecku - to jedno piwo nie spowoduje FAS.
Żeby zlikwidować FAS, trzeba byłoby zanurzyć się głębiej i leczyć u ludzi Alkoholizm
jako taki - poza tym, trzeba byłoby zminimalizować czynniki ryzyka, które sprzyjają
rozwojowi tego zjawiska. Jaki problem mają alkoholicy? Brak pracy, złe warunki bytowe.
Znam dwóch "bogatych" alkoholików, za to "biednych" całe mnóstwo. No i warto wspomnieć, że wiąże się z tym cała gama najróżniejszych patologii, które rodzą kolejne patologie - ręce opadają. Wydaje mi się, że wygranie wojny z FAS jest możliwe, jeśli zaatakowałoby się te wszystkie pozostałe fronty. Trzeba ludzi kształcić i oświecać.

Nie wiem, w jakich kręgach się obracacie. Wokół mnie są ludzie z różnym wykształceniem - od podstawowego po doktorat. Nie chcę tego generalizować
na cały świat, ale osoby z wykształceniem podstawowym mają zawężone horyzonty
myśleniowe - to są dziewczyny, które z patologicznego domu pouciekały w patologiczne małżeństwa. Mają po 20 lat i po dwoje dzieci na karku, puste lodówki i wstawionych,
zazdrosnych mężów. A te, które mają 40 lat i ilość dzieci wprost proporcjonalną do upływu czasu, to jakby te dwudziestolatki dwa razy starsze - nic się nie zmienia.
Trzeba by było uderzyć właśnie w tę grupę.

Tylko że to wszystko nigdy się nie uda, bo tak już jest na świecie, że musi być różnie.
I będą się rodzić dzieci z FAS, będą umierać dzieci na śmietnikach.
 
 
Autor Wiadomość
Deirdre 
prywatne chmury (;



Wiek: 31
Dołączyła: 26 Cze 2006
Posty: 2473
Wysłany: 2010-09-22, 22:38   

Troy napisał/a:
U podstaw tego wszystkiego leży alkoholizm, niestety. Pomińmy to piwo, które wypiła kobieta ciężarna, nie wiedząc jeszcze że jest w ciąży. To sytuacja nie do przewidzenia, ani nie do uniknięcia i choć każda ilość alkoholu szkodzi dziecku - to jedno piwo nie spowoduje FAS.


Czy tylko mnie się wydaje, czy jednak coś się tutaj wyklucza... ;/

Owszem, jedno piwo nie musi, ale może spowodować FAS.
Zależy to też od tego, w jakim okresie rozwoju dziecka kobieta je wypije.

I, o zgrozo :shock: , jeśli będziemy myśleć, że dzieci z FAS rodzą się tylko w rodzinach alkoholików, to my daleko nie zajedziemy... ;/
_________________
'a co to za miłość? kobieta potrzebuje gotówki, futer, brylantów i romantyzmu. a nie tylko romantyzmu!'
 
 
 
Autor Wiadomość
Troy
[Usunięty]

Wysłany: 2010-09-22, 22:46   

Cytat:
Owszem, jedno piwo nie musi, ale może spowodować FAS.
Zależy to też od tego, w jakim okresie rozwoju dziecka kobieta je wypije.

Każda ilość alkoholu szkodzi dziecku, ponieważ alkohol niszczy komórki nerwowe,
które u płodów są jeszcze niewykształcone. Dla mnie i z pewnością dla wielu kobiet
normalną rzeczą jest wypicie piwa raz na jakiś czas, towarzysko. Znam może dwie kobiety,
które w ogóle nie piją alkoholu. Prawie każda kobieta wcześniej czy później zachodzi w ciążę, prawie każda lubi wypić sporadycznie piwo (już nie piszę o bardziej aktywnych),
a nie każda rodzi upośledzone dziecko. Ten płód ucierpi po nieznacznej ilości alkoholu,
ale nie oznacza to, że zaraz będzie miał FAS. Oczywiście wiem, że moje słowa
są niebezpieczne, bo ktoś może przeczytać to i pomyśleć - o, to fajnie,
jak wypiję redsa raz na miesiąc to nic nie będzie.

Poza tym dla mnie jasne jest to, że dzieci alkoholików są bardziej narażone na FAS,
niż dzieci osób, które nie są uzależnione.
Ostatnio zmieniony przez Troy 2010-09-22, 22:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Autor Wiadomość
Deirdre 
prywatne chmury (;



Wiek: 31
Dołączyła: 26 Cze 2006
Posty: 2473
Wysłany: 2010-09-22, 23:04   

Cytat:
Ten płód ucierpi po nieznacznej ilości alkoholu,
ale nie oznacza to, że zaraz będzie miał FAS.

A czy ja napisałam, że jest inaczej? Użyłam słowa 'może'.

Cytat:
Poza tym dla mnie jasne jest to, że dzieci alkoholików są bardziej narażone na FAS,
niż dzieci osób, które nie są uzależnione.

To jest raczej oczywiste.^^
W Warszawie jest dzielnica, która nie cieszy się popularnością ani nie jest zamieszkała przez zbyt trzeźwych obywateli. Moja wykładowczyni z psychologii klinicznej ma koleżankę, pracującą w bibliotece w tej dzielnicy, no i ona opowiedziała, że te wszystkie dzieci mają chyba jednego ojca - tak są do siebie podobni. Raz moja wykładowczyni pojechała zawieźć coś do pracy swojej koleżanki i zobaczyła te dzieci - podobne strasznie do siebie były, bo miała FAS.
Co nie zmienia faktu, że w innych rodzinach FAS też może się zdarzyć, a Twój poprzedni post sugerował coś innego - stąd me oburzenie. (;
_________________
'a co to za miłość? kobieta potrzebuje gotówki, futer, brylantów i romantyzmu. a nie tylko romantyzmu!'
 
 
 
Autor Wiadomość
Troy
[Usunięty]

Wysłany: 2010-09-22, 23:10   

Cytat:
W Warszawie jest dzielnica, która nie cieszy się popularnością ani nie jest zamieszkała przez zbyt trzeźwych obywateli.

Czyżby Praga Północ? Miałam tam kiedyś praktyki w Pogotowiu.

Znalazłam coś ciekawego:
Cytat:
Nie wiadomo, jaka jest minimalna ilość alkoholu, która powoduje skutki niekorzystne dla płodu. U dzieci, których matki w czasie ciąży piły mniej niż 5 porcji przy jednej okazji raz na tydzień, zazwyczaj nie występują znaczące deficyty. Jednak kobiety w ciąży znacznie różnią się między sobą wrażliwością na działanie alkoholu, co prawdopodobnie zależy od czynników genetycznych, stanu odżywienia, czynników środowiskowych, współwystępujących chorób i wieku.
W Stanach Zjednoczonych opracowuje się programy zapobiegania FAS i ARND, koncentrujące się na sposobach wykrywania i leczenia kobiet, które piją w czasie ciąży. Jest to o tyle skomplikowane, że kobiety ciężarne często zaniżają ilość wypijanego alkoholu lub też nie biorą pod uwagę alkoholu wypitego przed rozpoznaniem ciąży, czyli w jej pierwszym trymestrze. Dla wyłonienia grupy ryzyka przydatne są pośrednie sposoby określania ilości alkoholu, jaką kobiety wypijały przed ciążą.

źródło
Ostatnio zmieniony przez Troy 2010-09-22, 23:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Autor Wiadomość
Wojenna


Dołączył: 15 Cze 2015
Posty: 41
Wysłany: 2015-07-21, 19:25   

Powiem Wam tak- wychowuje dziewczynkę z pełnoobjawowym FAS. "Przyszła" do mnie jak miała 2,5 roczku- ważyła 7 kg i wyglądała jak półroczne dziecko. Matka urodziła ja kompletnie pijana-miała ponad 3 promile alkoholu. Mała urodziła się prawie martwa- w 5 minucie miała tylko 2 pkt w skali. I wiecie co? Matka mogła ją ze szpitala zabrać do domu :( Dopiero po 2 latach Opieka sie obudziła i zabrali Małą do pogotowia opiekuńczego a potem trafiła do mnie. Teraz Mała ma 13 lat- jest w 6 klasie, ma zdiagnozowane FAS i orzeczenie ale deficyty niestety też ma. Mimo ciężkiej "pracy" pewnych rzeczy nie da sie naprawić. Jest świetną ładną dziewczynką ale wiem że w życiu ciężko będzie miała. A matka? Urodziła po niej jeszcze 3 dzieci- w takim samym stanie tzn pijana - 2 zmarła a 1 zaraz po porodzie adoptowała rodzina lekarzy. Matka żyje sobie spokojnie- nic, żadna kara za narażanie dzieci jej nie spotkała.
 
 
 
Autor Wiadomość
Mononoke 


Dołączyła: 25 Mar 2014
Posty: 111
Wysłany: 2016-09-19, 12:07   

Takie kobiety, które były lub nadal sa alkoholiczkami powinny mieć odebrane prawa rodzicielskie.
 
 
 
Autor Wiadomość
monikanat 


Wiek: 25
Dołączyła: 08 Mar 2016
Posty: 139
Wysłany: 2016-11-18, 16:57   

Prawda jest taka że niestety bardzo wiele kobiet zapomina o zdrowej diecie w okresie ciąży. Znam osoby które przez całą ciążę zajadały się słodyczami oraz zupkami chińskimi popijając "redsem".. :wstyd:
Oczywiście, dzieci tych nieszczęsnych kobiet urodziły się z pewnymi wadami. Na stronie http://mymamy.pl widziałam ostatnio świetny artykuł dotyczący właśnie spożywania alkoholu w okresie ciąży..
Ostatnio zmieniony przez monikanat 2016-11-18, 16:59, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Reklama: Error: unable to save our links to cache. Please make sure that the folder automaticbacklinks_cache located in the folder /home/s90pl2/domains/mportalik.net.pl/public_html and is writable
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group