Forum Dyskusyjne - młodzieżowe, wielotematyczne, ogólnotematyczne
  FAQ FAQ   Użytkownicy  Użytkownicy   Regulamin  Korepetycje   Zaloguj  Zaloguj   Rejestracja  Rejestracja   Regulamin  Regulamin
 

Poprzedni temat «» Następny temat
Płacenie podczas randki.
Autor Wiadomość
Mixmonia 



Wiek: 29
Dołączyła: 04 Lut 2007
Posty: 1087
Wysłany: 2007-07-30, 18:18   

Mi tam nie przeszkadza kiedy mój chłopak płaci gdzieś za mnie. Także i ja nieraz zapłacę za niego też. Jakoś od początku chodzenia ze sobą nie mieliśmy żadnego problemu co do tego, więc jest ok. W końcu to co jego to moje i na odwrót!- chyba na tym polega miłość :mg:
_________________
"Mamy siebie, mamy tak wiele"
 
 
 
Autor Wiadomość
scorpix24
[Usunięty]

Wysłany: 2007-08-14, 03:50   

U nas jest freestyle ;)

Raz ja.... raz ona... Jesli wiem ze nie ma kasy to Ja ;) Czasem po polowie jesli oboje jestesmy na koncowce ;)

Rozmawiamy o pieniadzach... i... tak jakby to byla nasza wspolna kasa :) Wiec nie ma krepacji... kto placi :) Choc mozna powiedziec... placi ten kto ma wiecej :D ;)

Pierwsza randka... facet placi... a jak sie ludzie zbliza to niech bedzie dowolnosc :)
 
 
Autor Wiadomość
*xanth* 
Obsession....



Dołączyła: 14 Sie 2007
Posty: 45
Wysłany: 2007-08-17, 17:21   

ja nie zarabiam, mój luby - owszem. Z początku ja płaciłam za siebie, a on za mnie. Teraz jak mam swoje pięniądze i nasz związek jest już poważny, to mu wszystko oddaje, i rządzimy się razem. Razem podstawowe zakupy, razem w jakiejś restauracji czy na imprezach. Wygląda tak jakby to on za wszystko płacił a nie zawsze tak jest. Po prostu mam do niego ogromne zaufanie. Nawet ma już własne klucze do mojego mieszkania, więc nie sposób, żebyśmy płacili oddzielnie.
 
 
 
Autor Wiadomość
Jenny 



Wiek: 27
Dołączyła: 19 Cze 2007
Posty: 52
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-08-17, 22:23   

Cóz, fakt, to dosyc krępująca sytuacja, ale ja się już nie wyrywam, że chce za siebie zapłacic, bo niektórzy faceci obrażają sie wtedy albo wyskakują z zarzutami, że nie traktuje ich serio. I nie idzie im tego wytłumaczyc, a zatem pozostaje podziękowac i nie dopuszczac do sytuacji żeby musieli dużo tej kasy wydac.
 
 
 
Autor Wiadomość
Nena 



Dołączyła: 19 Lis 2006
Posty: 1743
Wysłany: 2010-05-29, 00:37   

Zależy jaka jest sytuacja. Generalnie nie lubię jak się za mnie płaci czy coś mi kupuje. Chyba, że wiem iż nie spotkam drugi raz tego gościa wtedy sytuacja się zmienia.
Jednak osobiście preferuję dwa style. Pierwszy, płacę połowę. Drugi raz stawiam ja, raz on. Na zasadzie rewanżu.
 
 
 
Autor Wiadomość
ZawszePomogę 


Imię: Wiktoria
Wiek: 27
Dołączyła: 17 Maj 2010
Posty: 4
Wysłany: 2010-05-29, 02:16   

eee.. ja też mam spoko faceta.. Jak on ma,to płaci.. jak ja mam to ja płace.. Nie raz jest tak,że ja kompletnie jestem na zero i na odwrót.. w końcu jesteśmy razem i trzeba sobie pomagać... Było krucho a ON i tak kupił "pierdzionek" zaręczynowy..:) jestem dumna z niego:)
_________________
Wiara czyni cuda..
 
 
 
Autor Wiadomość
putcat 
pora spojrzeć sobie w oczy.



Imię: Michał
Wiek: 28
Dołączył: 02 Paź 2007
Posty: 456
Skąd: Sam nie wiem.
Wysłany: 2010-09-01, 01:13   

Nena napisał/a:
Jednak osobiście preferuję dwa style. Pierwszy, płacę połowę. Drugi raz stawiam ja, raz on. Na zasadzie rewanżu.


na razie to tak zdrowo, niedługo i tak będziesz od niego wyciągać na ciuchy :P
_________________
Jeśli ktoś na prawde nie ma co robić z czasem :D
 
 
 
Autor Wiadomość
Krystyna 
bitch, please



Wiek: 30
Dołączyła: 16 Lip 2006
Posty: 6281
Skąd: z Księżyca
Wysłany: 2010-09-01, 11:14   

putcat napisał/a:
na razie to tak zdrowo, niedługo i tak będziesz od niego wyciągać na ciuchy :P

Pewnie wiele tak robi ale jestem pewna, że nie Nena ;) ))

Ja obecnie zadaje się z takim jednym który jest strasznie... staroświecki. On musi za wszystko płacić itp. Czuje się przy tym mega źle i najchętniej wychodzę z nim gdzieś gdzie nie trzeba niczego kupować bo przynajmniej czuje się wtedy komfortowo ;)
_________________
Ja nie szukam szczęścia, ja je tworzę.

Once you go black, you never go back.
 
 
Autor Wiadomość
Troy
[Usunięty]

Wysłany: 2010-09-01, 11:48   

może jestem staroświecka, ale uważam, że jeśli facet zaprasza mnie na randkę typu romantyczna kolacja lub coś w ten deseń, ponosi koszty. lajf is brutal.
oczywiście nie mówię tutaj o młodzieży, która pieniądze bierze od rodziców,
tylko o dorosłych, pracujących ludziach.
natomiast innym razem ja mogę przyjechać z winem, albo zrewanżować się piwem,
lodami, pizzą czy czymkolwiek.
poza tym pozwolę sobie zauważyć, że między zwykłym wypadem a randką
jest spora różnica. randka ma na celu stworzenie intymnego nastroju,
nagła składka na rachunek zdecydowanie go psuje. no i oczywiste jest dla mnie to,
że kto zaprasza, ten płaci.
 
 
Autor Wiadomość
Mószka 
Panna_M. (;



Imię: Asieńka
Wiek: 27
Dołączyła: 05 Mar 2007
Posty: 2329
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2010-09-01, 13:28   

Zdecydowanie bardziej komfortowo czuję się, kiedy to ja za siebie sama płacę. Ale nie raz oczywiście zdarzało się, że chłopak zapłacił za kino, czy za jakiś wypad do baru. Skoro zapraszał, to płacił. Mimo wszystko zawsze mam na 'randkach' pieniądze i wykazuję chęć płacenia za siebie. Jak chłopak protestuje, to co się będę z nim kłócić... ;d
_________________
Móha rucha karalucha,
A kieliszek jest bez ucha.
 
 
 
Autor Wiadomość
Nena 



Dołączyła: 19 Lis 2006
Posty: 1743
Wysłany: 2010-09-01, 15:09   

Mazin napisał/a:
putcat napisał/a:
na razie to tak zdrowo, niedługo i tak będziesz od niego wyciągać na ciuchy :P

Pewnie wiele tak robi ale jestem pewna, że nie Nena ;) ))

Masz rację Maz;*

Ja nie pozwolę za płacenie za mnie. Dla mnie to niekomfortowe, w końcu ani ja ani on kokosów nie mamy, więc dlaczego tylko jedna strona ma płacić? System dzielenia się i tak długo zostanie. A w przyszłości-mamy swoją kasę wspólną na nasz świat i każdy swoją na swoje zabaweczki.

No i pozostaje kwestia:
Ja kiedyś napisał/a:
Chyba, że wiem iż nie spotkam drugi raz tego gościa wtedy sytuacja się zmienia

Ale to sporadycznie jakiś drink czy sok.
Ostatnio zmieniony przez Nena 2010-09-01, 15:11, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Autor Wiadomość
bizer


Dołączył: 15 Cze 2016
Posty: 121
Wysłany: 2016-12-22, 12:26   

Wszystko zależy od ustaleń w związku, ale kobieta też może czasem zapłacić ;)
 
 
 
Autor Wiadomość
mirabelka


Dołączył: 30 Lip 2015
Posty: 492
Wysłany: 2017-01-11, 14:20   

to zawsze będzie kwestia sporna.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Reklama: URL: http://mportalik.net.pl/viewtopic.php?t=3103&start=15Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group