Forum Dyskusyjne - młodzieżowe, wielotematyczne, ogólnotematyczne
  FAQ FAQ   Użytkownicy  Użytkownicy   Regulamin  Korepetycje   Zaloguj  Zaloguj   Rejestracja  Rejestracja   Regulamin  Regulamin
 

Poprzedni temat «» Następny temat
Gdyby on ciebie uderzył...
Autor Wiadomość
annoth 
slave



Imię: Łukasz
Wiek: 27
Dołączył: 30 Sty 2007
Posty: 2681
Skąd: Sanok
Wysłany: 2012-12-27, 17:09   

Krystyna napisał/a:
Mnie mój chłopak tak ostatnio wkurzył, że mu liścia sprzedałam... ale na szczęście nie rzucił mnie xD
jak Cię znam to biedak nic nie zrobił złego nawet ;p

Krystyna napisał/a:
Tak się składa, że moją koleżankę, pobił facet, wybaczyła mu, są razem, póki co ręki drugi raz na nią nie podniósł.

jak bardzo ją pobił?
_________________
"W annoth'u (...) najbardziej denerwuje mnie jego annothowatość."
ˆ mjuzik

Eos napisał/a:
Ech, te baby... gupie :p .
 
 
 
Autor Wiadomość
Krystyna 
bitch, please



Wiek: 29
Dołączyła: 16 Lip 2006
Posty: 6281
Skąd: z Księżyca
Wysłany: 2012-12-27, 23:51   

annoth napisał/a:
jak Cię znam to biedak nic nie zrobił złego nawet ;p

yhm... xD
wkurzył mnie, to już powód ;d

annoth napisał/a:
jak bardzo ją pobił?

ja jej nie widziałam, ale policja była, robili jej zdjęcia, bo miała sporo siniaków na ciele...
_________________
Ja nie szukam szczęścia, ja je tworzę.

Once you go black, you never go back.
 
 
Autor Wiadomość
Kya 



Imię: Magda
Wiek: 28
Dołączyła: 27 Maj 2007
Posty: 2516
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-12-28, 23:53   

Sporo siniaków to zostaje właściwie po spraniu człowieka, a nie tym, ze ktoś uderzył raz, w złości, zapamiętaniu, sama nie wiem czym.
Ja dalej utrzymuję, że bym od kogoś takiego odeszła, ale prawda jest taka, że miłość i strach przed samotnością trzyma człowieka przy tym drugim bardzo często w absurdalnych już sytuacjach i dopóki sami się w nich nie znajdziemy to rozwiązanie wydaje się być takie proste i oczywiste...
 
 
 
Autor Wiadomość
Nela 


Dołączyła: 21 Mar 2014
Posty: 301
Wysłany: 2014-03-23, 01:00   

Gdyby uderzył, to bym oddała. I to by było na tyle w tej znajomości. Gdyby uderzył mocno, poszłabym na obdukcję i pokazała mu, ze kobiet się nie bije. Tak w trosce o jego kolejną dziewczynę.
 
 
 
Autor Wiadomość
Mononoke 


Dołączyła: 25 Mar 2014
Posty: 111
Wysłany: 2014-03-25, 12:18   

Ja na pewno odeszłabym od takiej osoby.
 
 
 
Autor Wiadomość
noka 


Dołączyła: 21 Maj 2015
Posty: 105
Wysłany: 2015-05-26, 21:19   

ja raczej też, ale nigdy mi się to nie zdarzyło więc nie mogę powiedzieć na sto procent jakbym się zachowała
 
 
 
Autor Wiadomość
Gerlena 


Dołączyła: 28 Sty 2015
Posty: 37
Wysłany: 2015-05-31, 19:49   

Byłby skreślony.
 
 
 
Autor Wiadomość
SmierciSmiech



Dołączył: 21 Lip 2014
Posty: 92
Wysłany: 2015-06-02, 13:14   

E tam przesadzacie koleżanki ;D Zależy wszystko od tego na jakich zasadach działa wasz związek, może i by to przetrwało te lata i problemy, moi dziadkowie tak mają, każdemu może się noga powinąć
 
 
 
Autor Wiadomość
unique


Dołączył: 03 Kwi 2013
Posty: 264
Wysłany: 2015-07-29, 21:53   

Kiedyś były chyba trochę inne czasy;)
 
 
 
Autor Wiadomość
mirabelka


Dołączył: 30 Lip 2015
Posty: 492
Wysłany: 2015-12-29, 13:21   

jakby mnie facet uderzył to oberwałby z powrotem i na tym by się zakończył związek. Jeśli któryś z partnerów podnosi na drugiego rękę znaczy że go nie szanuje.
 
 
 
Autor Wiadomość
Her666 



Dołączył: 03 Sty 2016
Posty: 4
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2016-01-04, 15:32   

Wybaczając raz wybaczyłabym też pewnie kolejny. Dla mnie taki czyn jest równoznaczny z końcem znajomości. Bardzo współczuje ludziom tkwiącym w tak chorych związkach..
 
 
 
Autor Wiadomość
mirabelka


Dołączył: 30 Lip 2015
Posty: 492
Wysłany: 2016-01-05, 14:26   

no niestety, tak było, jest i będzie.
 
 
 
Autor Wiadomość
RemSiar 



Dołączył: 06 Sty 2016
Posty: 4
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2016-01-08, 20:38   Re: Gdyby on ciebie uderzył...

Fantasia napisał/a:
Pytanie głównie do pań choć zdanie panów też może być cenne :wink:

Co byście zrobiły gdyby osoba, z którą jesteście w związku uderzyła was? Np: pod wpływem alkoholu albo pod wpływem bardzo dużej złości.
Jak byście zareagowały? Co należy zrobić w takiej sytuacji? Wybaczyć?
Jeśli by do tego doszło to co by to zmieniło w waszym związku? A może nic by nie zmieniło?

[Nie mówimy tu oczywiście o wypadkach, w których powtarza sie to często bo wtedy odpowiedź jest jasna ale o jednym/kilku odosobnionych przypadkach]



Najpierw oddałabym. Potem skończyła taki związek.
 
 
 
Autor Wiadomość
mirabelka


Dołączył: 30 Lip 2015
Posty: 492
Wysłany: 2016-01-11, 11:48   

jedno podniesienie ręki na druga osobę oznacza brak szacunku a w związku to bardzo niebezpieczny objaw.
 
 
 
Autor Wiadomość
madzialena223


Dołączył: 11 Sty 2016
Posty: 4
Wysłany: 2016-01-12, 00:02   

Dla mnie to byłby koniec, bo dla takiego zachowania nie ma żadnego usprawiedliwienia, nawet to, że dana osoba byłaby pod wpływem alkoholu.
Ostatnio zmieniony przez madzialena223 2016-01-12, 00:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Reklama: URL: http://mportalik.net.pl/viewtopic.php?t=3120&start=165Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group