Forum Dyskusyjne - młodzieżowe, wielotematyczne, ogólnotematyczne
  FAQ FAQ   Użytkownicy  Użytkownicy   Regulamin  Korepetycje   Zaloguj  Zaloguj   Rejestracja  Rejestracja   Regulamin  Regulamin
 

Poprzedni temat «» Następny temat
Bezsenność.
Autor Wiadomość
Deirdre 
prywatne chmury (;



Wiek: 31
Dołączyła: 26 Cze 2006
Posty: 2473
Wysłany: 2007-11-01, 11:41   Bezsenność.

Cytat:
Bezsenność (łac. Insomnia) - subiektywne zaburzenia związane z trudnościami w zasypianiu, kontynuowaniu snu, wczesnym budzeniem się, snem przerywanym lub snem nieregenerującym. Kryterium diagnostycznym bezsenności jest skrócenie fazy snu połączone z obiektywną sennością lub subiektywnym poczuciem zmęczenia występującymi w ciągu dnia. Brak zmian samopoczucia w ciągu dnia wskazuje na zmniejszone zapotrzebowanie na sen.

Bezsenność jest jedną z najczęściej zgłaszanych dolegliwości - ok. 10-20 % osób dorosłych zgłasza bezsenność w stopniu umiarkowanym i ciężkim. Przeważają kobiety, a częstość występowania bezsenności wzrasta z wiekiem.

Najczęstszymi przyczynami psychicznymi są zaburzenia lękowe i depresja. Przyczynami zaburzenia zasypiania i kontynuowania snu mogą być też np. alkohol oraz napoje zawierające kofeinę, a także niewłaściwa higiena snu. Do pozostałych głównych przyczyn bezsenności należy zmniejszenie się w czasie starzenia się ilości produkowanej i uwalnianej melatoniny. Bezsenność o takim podłożu leczy się stosując syntetyczny hormon (melatoninę).

Następstwa bezsenności:

* utrzymujące się uczucie zmęczenia
* chwiejność i upośledzenie nastroju
* trudności w koncentracji
* zaburzenia pamięci
* senność w ciągu dnia


Żródło.

Cierpicie na bezsenność?
_________________
'a co to za miłość? kobieta potrzebuje gotówki, futer, brylantów i romantyzmu. a nie tylko romantyzmu!'
 
 
 
Autor Wiadomość
Miniax 


Wiek: 30
Dołączył: 09 Cze 2007
Posty: 348
Wysłany: 2007-11-01, 11:57   

Ja myślę, że nie.Nie mam problemów z zasypianiem chociaż czasem zdąży się taka noc, że nie mogę zasnąć ale to rzadko i głównie dzień przed jakimś ważnym dla mnie wydarzeniem więc głównie z podekscytowania.
Czasami zdarzy się mi uczucie senności w ciągu dnia ale jakoś specjalnie mi to nie przeszkadza w funkcjonowaniu.
 
 
 
Autor Wiadomość
Kya 



Imię: Magda
Wiek: 30
Dołączyła: 27 Maj 2007
Posty: 2516
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-11-01, 19:05   

Ostatnio ciągle chodzę przemeczona i niedospana, więc w końcu pozbyłam się problemu z zasypianiem i w sumie wolę to niż kilka godzin męczarni z zaśnięciem co noc...
 
 
 
Autor Wiadomość
*perełka* 
ech....


Wiek: 31
Dołączyła: 28 Maj 2006
Posty: 1186
Skąd: z zaskoczenia
Wysłany: 2007-11-01, 20:05   

Ja miałam taki problem przy okazji mojej depresji. Spałam góra 3 godziny dziennie i to nie było za ciekawe.
Teraz nie mam takich problemów, ale było to związane z prawie pól rokiem męczarni. Zasypiam jak dziecko po góra kilku minutach.
Ale wiem,że mleko, a nawet tabletki nasenne bez recepty to jedna wielka pomyłka.
 
 
 
Autor Wiadomość
Rhapsodize 
Proporcjonalna



Dołączyła: 27 Paź 2007
Posty: 32
Wysłany: 2007-11-01, 20:24   

A i owszem - mam od dłuższego czasu.
Najgorsze jest w tym to, iż budząc się o 2 chcę zasnąć - ale nie mogę.
Przypuszczalnie występuje u mnie bezsenność z powodu lęków i życia w ciągłym stresie.
Bywa.

Tabletek nie biorę.
Wystarczą mi te co mam.
Więcej nie mam zamiaru spożywać.
Amen.
 
 
 
Autor Wiadomość
Deirdre 
prywatne chmury (;



Wiek: 31
Dołączyła: 26 Cze 2006
Posty: 2473
Wysłany: 2007-11-04, 21:32   

Ostatnio w ogóle nie mogę zasnąć. Kręcę się z boku na bok i nic.
A jak od razu zasypiam, to po dwóch-trzech godzinach się budzę i powtórka przewracania się na każdą możliwą stronę. xD
A potem chodzę zmęczona i prawie warczę na wszystkich, albo się do nikogo nie odzywam. :?
_________________
'a co to za miłość? kobieta potrzebuje gotówki, futer, brylantów i romantyzmu. a nie tylko romantyzmu!'
 
 
 
Autor Wiadomość
Eos 
boska jak diabli



Imię: Justyna
Wiek: 29
Dołączyła: 14 Lis 2006
Posty: 3112
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-11-05, 03:19   

Tak właśnie sobie siedzę i myślę, że coś w tym jest. Trzecia w nocy, a ja nie mogę zasnąć, za cholerę. Kiedyś był to dla mnie wielki problem, potem niby przeszło. Samo z siebie, bo na lekarzy nie mogłam liczyć. Przepisywali mi jakieś prochy po których nie kontaktowałam kompletnie i żyłam niemal jak warzywko.

Coś mi chyba psychika siada, nie wiem :D Zobaczymy, idę spać. Może się uda.
_________________
Oceniaj mnie, niech jad strumieniami leje się!
 
 
 
Autor Wiadomość
Maciooj 
Maciooj Marynarz :D



Imię: Maciek
Wiek: 29
Dołączył: 17 Sie 2007
Posty: 1026
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2007-11-05, 10:31   

problem jest w naszej psychice ;) Z pewnością podświadomie myślicie "Ach, znowu nie zasnę i się nie wyśpię :? " przez takie myślenie sen jest niezdrowy i trudniej się zasypia. Dlatego należy myśleć na odwrót ;) (wiem, że trudno, ale warto spróbować) [źródło: jakaś nocna audycja na Trójce :P ]
_________________
"Wszystko mogę w tym, który mnie wzmacnia, w Chrystusie." Flp. 4,13
 
 
 
Autor Wiadomość
spiderwoman 
hey ho!



Dołączyła: 31 Maj 2007
Posty: 629
Wysłany: 2007-11-05, 20:11   

nie wiem czy to bezsenność ale ostatnio problemy ze snem zdarzają mi się coraz częściej: albo tłukę sie po domu do 2-3 w nocy, albo budze sie co godzinę ;/ troche to bez sensu bo potem na lekcjach jestem nieprzytomna i na niczym nie moge sie skupić
_________________
http://www.facebook.com/events/254994394601751/
 
 
 
Autor Wiadomość
Rivenris 
Tech support


Wiek: 33
Dołączył: 21 Sie 2007
Posty: 1114
Wysłany: 2007-11-09, 23:49   

Ba... Już dłuuuugo znam to aż za dobrze... Mi się niestety potrafi to ciągnąć przez ogromny okres czasu. Ostatnio nawet miałem nadzieję, że mi przejdzie, jak udało mi się przespać trochę ponad tydzień (znaczy każdej nocy). Nie wypaliło ale wolę to, niż spanie wszędzie i zawsze. Przynajmniej mam czas na medytację, pisanie i granie na gitarze. A prochy są badziewne do snu i mi zawsze taki sen po prochach "smakował" jak mięso bez soli: nijak.
Ostatnio zmieniony przez Rivenris 2007-11-09, 23:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Autor Wiadomość
jaco 
ajm osom!



Imię: Jac.
Wiek: 31
Dołączył: 20 Cze 2006
Posty: 1599
Skąd: Kurwejt
Wysłany: 2007-11-10, 12:31   

No mnie ostatnio zaczęła bezsenność męczyć. Spać nie mogę, w dzień chodzę ledwo żywy, a jak próbuje zasnąć to nie mogę. Kłade się tak powiedzmy o 1-2 a do 5 się po wyrku tłukę i zasnąć nichuchu nie mogę.
_________________
Picie wódki to wprowadzanie elementu baśniowego do szarej rzeczywistości
 
 
 
Autor Wiadomość
BazyL 



Imię: Peter
Wiek: 28
Dołączył: 12 Maj 2007
Posty: 1699
Skąd: Lublin
Wysłany: 2007-11-10, 12:44   

ja dziś tak miałem. Przyszedłem z roboty o 21, siadłem przed kompem. nic! ani spać ani nic. dobra północ. leżę w łóżku, muzyka tuli mnie do snu! Nie ma chama we wsi!! nie zasne. dobra siadam, coś tam robię i spac mi się chce?? nie! 4:30 wziąłem prochy na sen. 7h snu...
mam farta dziś na 16 do roboty :)
_________________
A-well-a everybody's heard about the bird
Bird, bird, bird, b-bird's the word
 
 
 
Autor Wiadomość
Krystyna 
bitch, please



Wiek: 32
Dołączyła: 16 Lip 2006
Posty: 6281
Skąd: z Księżyca
Wysłany: 2007-11-12, 15:06   

Kiedys cierpialam na bezsennosc, do tego stopnia, ze poszlam do lekarza. Niestety stwierdzil zem za mloda na tabletki i jedynie moze mi jakies ziolka zapisac. Pf.

Obecnie spie jak zabita :P chociaz codziennie budze sie miedzy 3 a 4 biore komorke, sprawdzam czas i ide dalej spac. Codziennie!
_________________
Ja nie szukam szczęścia, ja je tworzę.

Once you go black, you never go back.
 
 
Autor Wiadomość
rastabanan
sex and violence!



Imię: Ania
Wiek: 33
Dołączył: 29 Paź 2007
Posty: 76
Skąd: Mińsk Maz.
Wysłany: 2007-11-12, 20:46   

Cierpię na bezsenność na tle nerwowym. Żadna chemia nie działa. Gdyby nie to, że siedzę na zwolnieniu lekarskim sławiennym, to nie byłabym w stanie funkcjonować... Oby nastapił jakiś progress, bo mam ostre już schizy...
_________________
zobacz sam jaka ona jest sama...
 
 
 
Autor Wiadomość
Syl_ 



Imię: Sylwia
Wiek: 28
Dołączyła: 29 Paź 2007
Posty: 729
Wysłany: 2007-11-16, 14:54   

no ja niestety mam takie schorzenie. a myślę, że u mnie w psychice to tako jako poukładane więc nie wiem co może być przyczyna. chociaż może byc tak że mam to po tacie. on też ma problemy ze snem (nie może długo spać, budzi się b.wczesnie rano) ja z kolei nie mogę zasnąć. czasem to jest takie męczące że juz nie wiem w którą ścianę się wpatrywać, i już dawno pogubiłam się w liczeniu owieczek. szook
_________________
I'd rather be hated for who I am,
than loved for who I'm not.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Reklama: Error: unable to save our links to cache. Please make sure that the folder automaticbacklinks_cache located in the folder /home/s90pl2/domains/mportalik.net.pl/public_html and is writable
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group