Forum Dyskusyjne - młodzieżowe, wielotematyczne, ogólnotematyczne
  FAQ FAQ   Użytkownicy  Użytkownicy   Regulamin  Korepetycje   Zaloguj  Zaloguj   Rejestracja  Rejestracja   Regulamin  Regulamin
 

Poprzedni temat «» Następny temat
Najczęściej wybierana tematyka wierszy
Autor Wiadomość
morella 


Wiek: 28
Dołączyła: 06 Lis 2007
Posty: 1
Wysłany: 2007-11-09, 15:33   

Najczęściej?
O miłości.
Co drugi wiersz jest o miłości.
I co za tym idzie, te wiersze nie różnią się od siebie.
I po prostu są kiepskie.
 
 
 
Autor Wiadomość
Klang 



Wiek: 31
Dołączył: 09 Sty 2007
Posty: 1062
Skąd: wziąć na piwo?
Wysłany: 2007-11-09, 23:30   

morella napisał/a:
Co drugi wiersz jest o miłości.
I co za tym idzie, te wiersze nie różnią się od siebie.
I po prostu są kiepskie.

A co powiedzieć o tych, którzy zaczynają zdanie od I? Kultura języka zostaje wypłukana, prawda?

Ostatnio laureatem prestiżowej nagrody poetyckiej został mój idol - Kazik Staszewski (wcześniej ową nagrodę otrzymał m.in. Piotr Rogucki). Proponuję poczytać teksty Kazika, Wojaczka, Gałczyńskiego. Nie wspominając o poetach romantycznych - ci dość sporo pisali o miłości. Jeżeli jednak piszesz, że kiepskie to postaraj się teraz udowodnić, że system edukacji wyprał społeczeństwu mózgi.
_________________
Tylko na tym miejscu i o takim czasie nie zapomnisz chłopie jak się gra na basie

Świat się nam przygląda i nie życzy źle,
A jeśli jest inaczej to świat mam cały gdzieś...
 
 
 
Autor Wiadomość
Rivenris 
Tech support


Wiek: 32
Dołączył: 21 Sie 2007
Posty: 1114
Wysłany: 2007-11-09, 23:38   

A po za tym wiersze mają być wyrazem uczuć artysty. morella, znajdź mi inne uczucie, które jest w stanie wywołać w kimś tak ogromną chęć wyrażenia go. Czy jest jakieś inne, lepsze, które warto opisywać?
 
 
 
Autor Wiadomość
ankaanka 



Wiek: 25
Dołączyła: 28 Maj 2006
Posty: 2660
Skąd: Bogumiłowice
Wysłany: 2007-11-11, 13:05   

morella, o miłości, nawet w co drugim wierszu da się pisać pięknie i niebanalnie. Bo miłość i inne wielkie wartości co prawda towarzyszą w życiu każdemu człowiekowi, przez co mogą się wydawać banalne, ale tak nie jest. Bo nazwa danego uczucia jest u wszystkich taka sama, ale każdy nieco inaczej go postrzega, ma inne refleksje związane z różnymi wydarzeniami i sytuacjami. Właśnie dlatego nie można powiedzieć, że
Cytat:
Co drugi wiersz jest o miłości.
I co za tym idzie, te wiersze nie różnią się od siebie.


Wiersz może być kiepski nawet, jeśli wybierzesz najbardziej wyszukaną tematykę. Tylko, że temat miłości jest trudny do niebanalnego, nowego opisania (trochę nie po polsku napisałam, no ale.).
_________________
"-Jeśli nie możesz się nauczyć jeździć na słoniu, naucz się przynajmniej jeździć konno.
-Co to jest słoń?
-Rodzaj borsuka - wyjaśniła Babcia."
/Terry Pratchett - Równoumagicznienie/
 
 
 
Autor Wiadomość
Hellnen 
Paper Romance



Imię: Hell
Wiek: 26
Dołączyła: 16 Sty 2007
Posty: 366
Skąd: Kopytkowo
Wysłany: 2007-11-11, 15:09   

kazdy wiersz o miłosci jest inny!
Ja lubię wiesze np. Takiego Wojaczka: "Pewna komoda czyli"
_________________
Hell jest tak trochę:)
 
 
 
Autor Wiadomość
ankaanka 



Wiek: 25
Dołączyła: 28 Maj 2006
Posty: 2660
Skąd: Bogumiłowice
Wysłany: 2007-11-11, 18:19   

Tzn wiersze o miłości często pod względem ilości banałów są takie same, różni ich tylko podpis autora i sposób zapisu. Co nie oznacza jednak z całą pewnością, że wszystkie są kiepskie...

Oczywiście pomijam tu poetów przez duże P. - Wojaczek, Kofta, Poświatowska (to jest wogóle mistrzyni) i wielu, wielu innych, bo u nich bez względu na temat wiersz jest dobry (choć niekoniecznie mi osobiście musi się podobać).
_________________
"-Jeśli nie możesz się nauczyć jeździć na słoniu, naucz się przynajmniej jeździć konno.
-Co to jest słoń?
-Rodzaj borsuka - wyjaśniła Babcia."
/Terry Pratchett - Równoumagicznienie/
 
 
 
Autor Wiadomość
BazyL 



Imię: Peter
Wiek: 26
Dołączył: 12 Maj 2007
Posty: 1699
Skąd: Lublin
Wysłany: 2007-11-19, 11:28   

Cytat:
Tzn wiersze o miłości często pod względem ilości banałów są takie same, różni ich tylko podpis autora i sposób zapisu. Co nie oznacza jednak z całą pewnością, że wszystkie są kiepskie...

Wiesz, wydaje mi się, że nie pojmujesz do końca 'pOEZJI' miłosnej. z tego co zauważyłem 'ubóstwiasz' poezję XX wieku. Bardzo mi się nie podobały twoje dyskryminujące wypowiedzi o wierszach Marcina i między naszymi PW.

Szczerze mówiąc lubię Cię, ale mniemam iż na poezji nie znasz się...a o miłości wiesz tyle co ja o całkach[czyli nic]

przykro mi pisać te słowa ale twoja krytyka jest bezpodstawna i nie każdemu muszą podobać się wiersze o miłości, ciągnięte na dodatek pod Goethego czy Przerwa-Tetmajera, a nawet Heinego i to rozumiem, ale tej nagonki ani ciut. Wiem, masz swoją wizję każdego wiersza, ale za przeproszeniem, "nie ucz ojca dzieci robić".

Wizja poety [bez względu czy DUŻE "PE" czy małe "pe"] ma wzbudzić tobie jakieś uczucie, motywację do myślenia, do odkrycia o co mu tak na prawdę chodziło. Ale nie! Ty chcesz zmieniać wiersze według własnych "widzimisię". Pierwsza myśl jest nalepsza i nie należy jej poprawiać!
Wybacz ale dręczyły mnie Twoje PW i posty.
_________________
A-well-a everybody's heard about the bird
Bird, bird, bird, b-bird's the word
 
 
 
Autor Wiadomość
annoth 
slave



Imię: Łukasz
Wiek: 28
Dołączył: 30 Sty 2007
Posty: 2681
Skąd: Sanok
Wysłany: 2007-11-19, 12:23   

BazyL napisał/a:
Wiesz, wydaje mi się, że nie pojmujesz do końca 'pOEZJI' miłosnej.

A ty pojmujesz?

BazyL napisał/a:
Bardzo mi się nie podobały twoje dyskryminujące wypowiedzi o wierszach Marcina

No popatrz... a mnie się podobały...

BazyL napisał/a:
mniemam iż na poezji nie znasz się...a o miłości wiesz tyle co ja o całkach

tu mnie szczerze zaskoczyłeś... uważać że ktoś (ktokolwiek) nie wie nic o miłości... i ty nazywasz siebie romantykiem.

BazyL napisał/a:
nie każdemu muszą podobać się wiersze o miłości, ciągnięte na dodatek pod Goethego czy Przerwa-Tetmajera, a nawet Heinego i to rozumiem, ale tej nagonki ani ciut.

jakiej nagonki? Proponuję czytać ze zrozumieniem. We fragmencie który cytowałeś, Anka wcale nie wypowiada się jakoś strasznie negatywnie na temat utworów o miłości. W krytyce utworów Marcina, też nie chodzi o to że te wiersze są o miłości.

BazyL napisał/a:
Wiem, masz swoją wizję każdego wiersza, ale za przeproszeniem, "nie ucz ojca dzieci robić".

Dlaczego uważasz że masz więcej doświadczenia niż Anka? Nie tylko emo stać na wyższe uczucia, uwierz mi.
_________________
"W annoth'u (...) najbardziej denerwuje mnie jego annothowatość."
ˆ mjuzik

Eos napisał/a:
Ech, te baby... gupie :p .
 
 
 
Autor Wiadomość
BazyL 



Imię: Peter
Wiek: 26
Dołączył: 12 Maj 2007
Posty: 1699
Skąd: Lublin
Wysłany: 2007-11-19, 13:00   

ejj moment. ja nie chce sie nad Anką wywyższać bo wiem ze i tak w wielu kwestiach rozkłada mnie na łopatki. Wiem, dziwnie to zabrzmiało co napisałem wyżej, ale wyraziłem swoje skromne[i nie mówię, że bezbłędne] zdanie.
Na wyższe uczucia stać każdego człowieka i wszyscy o tym wiemy.

Mi akurat wypowiedzi nie podobały :< [nie skromniś ze mnie :P ] Po prostu trochę to dziwnie mi brzmiało przerabianie wierszy wg. własnych "widzimisię". Raczej coś raz napisane nie powinno być poprawiane(jeszcze przez innych)bo pierwsze odczucia są najlepsze. [mowa o poezji]

Jejku co do miłości...no naciągnąłem za bardzo, za co przepraszam, ale myślałem dolną[tylną] częścią ciała, do czego się przyznaję. Źle to ująłem, Chciałem powiedzieć, że obchodzę niesmakiem do
ankaanka napisał/a:
Tzn wiersze o miłości często pod względem ilości banałów są takie same, różni ich tylko podpis autora i sposób zapisu.
tej wypowiedzi. może jest trochę prawdy, ale ukryty przekaz od autora jest inny, choćby miał o tym pisać 1000000 razy o tej miłości. każdy autor ukrywa inne refleksje.

Wiem wiem, nagonka...ok...ja w tamtym fragmencie nie pisałem o wierszach Marcina.


Pisałem ogólnie, o wszystkich wierszach o miłości[i nie], wszystkich autorów, tych znanych, szanowanych i tych anonimowych, ukrywających się. Może trochę źle sformułowałem wypowiedz i szczerze nie mam już czasu nic prostować.


Anka, wybaczysz mi?? ;( :flowers:

Ja wielu rzeczy nie pojmuję i wielu się jeszcze w życiu nauczę. "spokojnie jak na wojnie, póki...." Też są nie dociągnięcia. Chciałem powiedzieć, że uważanie wierszy o miłości jako monotonicznych banałów jest błędem.

Cytat:
Nie tylko emo stać na wyższe uczucia, uwierz mi.

Na wyższe uczucia stać każdego człowieka i wszyscy o tym wiemy.
_________________
A-well-a everybody's heard about the bird
Bird, bird, bird, b-bird's the word
 
 
 
Autor Wiadomość
Rivenris 
Tech support


Wiek: 32
Dołączył: 21 Sie 2007
Posty: 1114
Wysłany: 2007-11-19, 13:41   

BazyL napisał/a:
Szczerze mówiąc lubię Cię, ale mniemam iż na poezji nie znasz się...a o miłości wiesz tyle co ja o całkach[czyli nic]

BazyL napisał/a:
Na wyższe uczucia stać każdego człowieka i wszyscy o tym wiemy.


Przeczysz samemu sobie.
 
 
 
Autor Wiadomość
ankaanka 



Wiek: 25
Dołączyła: 28 Maj 2006
Posty: 2660
Skąd: Bogumiłowice
Wysłany: 2007-11-19, 20:57   

LUDZIE! PEACE AND NOSTRESS! :P ;)

Bazyl napisał/a:
Chciałem powiedzieć, że uważanie wierszy o miłości jako monotonicznych banałów jest błędem.


I tu się z tobą zgadzam i ręcami i nogami podpisuję - bo to, czy wiersz jest kiepski czy nie, nie zależy od jego tematyki i w sumie można powiedzieć, że uważam iż wiersze o miłości i cierpieniu dominują wśród ogółu banałów, bo po prostu najwięcej ludzi o tym najwięcej pisze. Jak wiadomo, liczy się jakość a nie ilość.

Bazyl napisał/a:
twoja krytyka jest bezpodstawna


Moja krytyka jest bezpodstawna może dla Ciebie, ale dla innych może coś znaczyć.

Bazyl napisał/a:
Po prostu trochę to dziwnie mi brzmiało przerabianie wierszy wg. własnych "widzimisię". Raczej coś raz napisane nie powinno być poprawiane(jeszcze przez innych)bo pierwsze odczucia są najlepsze. [mowa o poezji]


Po Ko Le I:
* Zapytałam się, czy mogę poprzerabiać po swojemu utwór, otrzymałam zgodę autora.
* Pierwsze odczucia nie są najlepsze, wiem z autopsji. Kiedy sama przerabiam swoje utwory, dopiero po drugiej, trzeciej, czwartej przeróbce dochodzę do wniosku, że TAK, TO WŁAŚNIE CZUJĘ! To mnie opisuje, to ma taki sens, który chciałam z siebie dać ludziom i samej sobie. Za pierwszym razem zazwyczaj wychodzi papka, która bardzo ogólnikowo traktuje o moich emocjach, podczas gdy ja chcę przecież pokazać nie tylko jakotakie uczucie, co MOJE uczucie.
* Przerabiając czyjś wiersz jestem w pełni świadoma, że nie poprawię nic, co jest związane z uczuciami autora. Mogę (i to robię) najwyżej przedstawić swoją wizję zapisu treści i formy, ale nie emocji.

A tak postskriptumem czy jakimś innym ;)

WYBACZAM ;) ;) ;)
_________________
"-Jeśli nie możesz się nauczyć jeździć na słoniu, naucz się przynajmniej jeździć konno.
-Co to jest słoń?
-Rodzaj borsuka - wyjaśniła Babcia."
/Terry Pratchett - Równoumagicznienie/
Ostatnio zmieniony przez ankaanka 2007-11-19, 20:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Autor Wiadomość
BazyL 



Imię: Peter
Wiek: 26
Dołączył: 12 Maj 2007
Posty: 1699
Skąd: Lublin
Wysłany: 2007-11-19, 22:31   

Rivenris napisał/a:
BazyL napisał/a:
Szczerze mówiąc lubię Cię, ale mniemam iż na poezji nie znasz się...a o miłości wiesz tyle co ja o całkach[czyli nic]

BazyL napisał/a:
Na wyższe uczucia stać każdego człowieka i wszyscy o tym wiemy.


Przeczysz samemu sobie.


Wiem xD Jestem Piękny i Boski jak Kierownik Grzegorz P.... :P
Myślałem, że już nikt tego nie zauważy...a jednak nie udało mi się :(
Uczucia to nie tylko miłość. może pierwsza wypowiedz była źle ujęta, pisałem ją bez głębszego przemyślenia. Wybaczycie??

Anka :* --na zgodę :)
_________________
A-well-a everybody's heard about the bird
Bird, bird, bird, b-bird's the word
 
 
 
Autor Wiadomość
TinyMonster 
And if I die?



Imię: Stefan
Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 29
Wysłany: 2008-11-12, 02:09   

Ja nie wybaczę. Jeszcze nigdy nie spotkałem kogoś tak POTWORNIE IRYTUJĄCEGO jak Ty. Twoje posty doprowadzają mnie do szału/zniesmaczenia.
Wracając do wątku głównego:
Staram się nie pisać o tym, jak bardzo mi smutno, jak bardzo boję się śmierci, jak bardzo mi źle, czy jak bardzo brakuje mi miłości. Takie wiersze nigdy do mnie nie przemawiały (z drobnymi wyjątkami), więc tworzę tak, aby wydawało mi się to nowatorskie. Zazwyczaj w moich wierszach staram się o to, aby dać odbiorcom odpowiedzi na nurtujące ich pytania, lub wskazywać ścieżki do tych odpowiedzi. Staram się dawać to, czego sam zawsze oczekiwałem.
_________________
Time to walk, time to run. Time to live, time to die.
Just take it as it comes.
Ostatnio zmieniony przez TinyMonster 2008-11-12, 02:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Autor Wiadomość
BazyL 



Imię: Peter
Wiek: 26
Dołączył: 12 Maj 2007
Posty: 1699
Skąd: Lublin
Wysłany: 2008-11-12, 08:30   

TinyMonster napisał/a:
Ja nie wybaczę. Jeszcze nigdy nie spotkałem kogoś tak POTWORNIE IRYTUJĄCEGO jak Ty. Twoje posty doprowadzają mnie do szału/zniesmaczenia.

Za komplementy muszę podziękować, a że czas mnie nagli nadmienię tylko, że jak kiedyś sam pisałem, i jak inni piszą czyli ze smutku, zazdrości itp, aby się wyżalić, to inni piszą, bo mają łatwość w pisaniu, w tworzeniu, bo chcą tworzyć i czy to za ojczyznę czy to po dobrej zabawie itp ;)
TinyMonster napisał/a:
Staram się dawać to, czego sam zawsze oczekiwałem.

No tak wyzywanie nieznajomych od "ciot" na pw to szczyt moich oczekiwań =.='
_________________
A-well-a everybody's heard about the bird
Bird, bird, bird, b-bird's the word
 
 
 
Autor Wiadomość
Eos 
boska jak diabli



Imię: Justyna
Wiek: 27
Dołączyła: 14 Lis 2006
Posty: 3112
Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-11-12, 23:03   

Wątki mistyczne kręcą mnie ostatnio jak cholera.
_________________
Oceniaj mnie, niech jad strumieniami leje się!
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Reklama: URL: http://mportalik.net.pl/viewtopic.php?t=72&start=30Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group