Forum Dyskusyjne - młodzieżowe, wielotematyczne, ogólnotematyczne
  FAQ FAQ   Użytkownicy  Użytkownicy   Regulamin  Korepetycje   Zaloguj  Zaloguj   Rejestracja  Rejestracja   Regulamin  Regulamin
 

Poprzedni temat «» Następny temat
Szpik Kostny
Autor Wiadomość
Krystyna 
bitch, please



Wiek: 29
Dołączyła: 16 Lip 2006
Posty: 6281
Skąd: z Księżyca
Wysłany: 2006-09-26, 19:57   Szpik Kostny

Oddaliście komuś szpik? albo chociaż zgłosiliście się jako jako dawca?
_________________
Ja nie szukam szczęścia, ja je tworzę.

Once you go black, you never go back.
 
 
Autor Wiadomość
Deirdre 
prywatne chmury (;



Wiek: 29
Dołączyła: 26 Cze 2006
Posty: 2473
Wysłany: 2006-09-26, 21:14   

Mazina, mam nadzieję, że chociaż na część tych pytań znajdziesz odpowiedź TU!
_________________
'a co to za miłość? kobieta potrzebuje gotówki, futer, brylantów i romantyzmu. a nie tylko romantyzmu!'
 
 
 
Autor Wiadomość
Fantasia 


Dołączyła: 07 Sie 2006
Posty: 3340
Wysłany: 2007-08-05, 22:29   

Bardzo dużo informacji można zneleźć na stronie Fundacji Urszuli Jaworskiej:

http://www.fundacjauj.pl/main.php?l=pl

Zdecydowalibyście się żeby zostać dawcami szpiku kostnego czy balibyście się tego całego przygotowań i zabiegu?

Ja zamierzam wypełnić formalności najlepiej po studiach gdy ostatecznie podejmę decyzję i znajdę czas na formalności. Przerażąjące jest to, że chętnych jest tak mało :(
_________________
Rivenris, jeśli możesz, to dotrzymaj choć raz danego słowa i oddaj pieniądze pożyczone już dawno temu. Ciężko pracuje i nie mogę być instytucją charytatywną. Byłoby ‘co najmniej śmieszne’ gdyby osoba tak honorowa jak Ty miała długi, prawda? :)
 
 
 
Autor Wiadomość
Deirdre 
prywatne chmury (;



Wiek: 29
Dołączyła: 26 Cze 2006
Posty: 2473
Wysłany: 2008-05-17, 11:44   

Fantasia napisał/a:

Zdecydowalibyście się żeby zostać dawcami szpiku kostnego czy balibyście się tego całego przygotowań i zabiegu?

Ja zamierzam wypełnić formalności najlepiej po studiach gdy ostatecznie podejmę decyzję i znajdę czas na formalności. Przerażąjące jest to, że chętnych jest tak mało :(


Zdecydowałam się jakiś czas temu.
W sumie to nie wiem, o jakie formalności Ci chodzi, Fantasia. xD
Jak wypełniasz formularz, to od razu potem pobierają od Ciebie krew, aby sprawdzić jaki masz ten kod HLA, wpisują to do bazy i czekasz. Mogą do Ciebie zadzwonić za miesiąc, za rok, za 10 lat albo i w ogóle, jeśli nie ma zgodności z żadnym ewentualnym biorcą.

A przygotowania i zabieg nie są straszne; myślałam, że to bardziej skomplikowanie wygląda.
 
 
 
Autor Wiadomość
Fantasia 


Dołączyła: 07 Sie 2006
Posty: 3340
Wysłany: 2008-06-05, 17:24   

Deirdre napisał/a:
Jak wypełniasz formularz, to od razu potem pobierają od Ciebie krew, aby sprawdzić jaki masz ten kod HLA, wpisują to do bazy i czekasz. Mogą do Ciebie zadzwonić za miesiąc, za rok, za 10 lat albo i w ogóle, jeśli nie ma zgodności z żadnym ewentualnym biorcą.
Si ;) od czasu gdy tamto pisałam już się dowiedziałam dokładniej i nawet byłam "na zwiadach" w tej sprawie. I ciekawych rzeczy sie dowiedziałam...

Rozmawiałam w kobietą z Fundacji U. Jaworskiej, która nieco ostudziłam mój zapał mówiąc, że to, że nawet oddam ta krew wcale nie oznacza, że znajdę sie w rejestrze dawców. Chyba nie będzie zaskoczeniem jak powiem, ze problemem są pieniądze. Brakuje pieniędzy na badania potencjalnych dawców i czasami się czeka po 3lata, żeby zbadali ten kod HLA. Często jest to tak, że ta krew jest oddana i do jej zdania minie jakies 3 lata...

Co więcej: badania w instytucie U. Jaworskiej to koszt ok. 380zł (które pokrywa Instytut a nie osoba, która chce być dawcą) podczas gdy państwowe zakłady płacą za to 720 ;o ...nie rozumiem dlaczego jedni mogą zrobić to taniej a inni zlecają to firmom prywatnym i marnotrawią państwową kasę ;/ Przecież to jest prawie 2 razy tyle ;/

Ponadto jest dostępna u nas oferta niemieckiego banku szpiku kości i firmy DKMS w której na razie jest już ponad 3mln ludzi ( a w Polsce tylko ok 40tysięcy ;p / ) i w sumie zastawiam się czy tam sie nie zarejestrować. Po co mam tutaj czekać, jak badania idą w żółwim tempie skoro mogę zrobić to tam od razu. A jest mi to zupełnie obojętne czy mój szpik pomoże komuś z Polski czy jakiegoś innego kraju.
_________________
Rivenris, jeśli możesz, to dotrzymaj choć raz danego słowa i oddaj pieniądze pożyczone już dawno temu. Ciężko pracuje i nie mogę być instytucją charytatywną. Byłoby ‘co najmniej śmieszne’ gdyby osoba tak honorowa jak Ty miała długi, prawda? :)
 
 
 
Autor Wiadomość
Deirdre 
prywatne chmury (;



Wiek: 29
Dołączyła: 26 Cze 2006
Posty: 2473
Wysłany: 2008-06-05, 17:31   

Fantasia, a nie pytałaś się, czy nie mają podpisanego porozumienia ze światowym rejestrem dawców? Bo ja miałam możliwość wyboru, czy chcę wpisać się tylko na polską czy na światową...
_________________
'a co to za miłość? kobieta potrzebuje gotówki, futer, brylantów i romantyzmu. a nie tylko romantyzmu!'
Ostatnio zmieniony przez Deirdre 2008-06-05, 17:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Autor Wiadomość
Fantasia 


Dołączyła: 07 Sie 2006
Posty: 3340
Wysłany: 2008-06-05, 17:40   

Ja nie oddałam w końcu tej krwi więc mnie nie pytali. Jeszcze się zastawiam czy mam ochotę w naszym rejestrze czekać parę lat. A w Fundacji Jaworskiej nie mam szans, jest taka sama kolejka jak w państwowym. Ale jakby zapytali to na pewno bym chciała być w światowym bo jest mi zupełnie obojętnie komu to pomoże i z którego kraju ta osoba będzie.

Przykre jest to, że są chętni i jest to coraz bardziej popularne szczególnie wśród młodych ludzi, że społeczeństwo widzi w tym sens, a nie ma kasy na te badania... :( Szukanie zgodności w rejestrze, który ma tylko 40tysięcy kodów genetycznych to jak szukanie igły w stogu siana.
_________________
Rivenris, jeśli możesz, to dotrzymaj choć raz danego słowa i oddaj pieniądze pożyczone już dawno temu. Ciężko pracuje i nie mogę być instytucją charytatywną. Byłoby ‘co najmniej śmieszne’ gdyby osoba tak honorowa jak Ty miała długi, prawda? :)
 
 
 
Autor Wiadomość
Deirdre 
prywatne chmury (;



Wiek: 29
Dołączyła: 26 Cze 2006
Posty: 2473
Wysłany: 2008-06-05, 19:26   

Oj, co prawda to prawda, ale zapisywać się i tak warto, i szukać też.
Jak byłam, to kobitka opowiadała, że jakiś czas temu okazało się, że Włosi znaleźli w Polsce dawcę - kobieta jest jedyną szansą dla tego Włocha, ale już wszystkie badania porobili i za jakiś czas mają robić przeszczep. (;
_________________
'a co to za miłość? kobieta potrzebuje gotówki, futer, brylantów i romantyzmu. a nie tylko romantyzmu!'
 
 
 
Autor Wiadomość
Krystyna 
bitch, please



Wiek: 29
Dołączyła: 16 Lip 2006
Posty: 6281
Skąd: z Księżyca
Wysłany: 2009-06-06, 20:01   

Akurat obejrzałam program o szpiku kostnym w uwadze. Ależ się wzruszyłam, chętnie pomogę i sama zapiszę się aby oddać swój szpik.
Byłam pod wielkim wrażeniem historii Weroniki (chorej dziewczynki) i Nicole (dawcy). Dziewczynka zmieniła kolor oczu na kolor oczy Nicoli po otrzymaniu szpiku. Dodam, że mała zachowywała się wobec Nicole jakby znała ją od urodzenia. Myślicie, że to się czuje? Że ktoś ma kod genetyczny prawie lub taki sam jak my? :roll:
_________________
Ja nie szukam szczęścia, ja je tworzę.

Once you go black, you never go back.
Ostatnio zmieniony przez Kya 2009-06-06, 20:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Autor Wiadomość
Anoniman 


Dołączył: 10 Paź 2008
Posty: 1257
Wysłany: 2009-06-06, 22:40   

Mazin napisał/a:
Dziewczynka zmieniła kolor oczu na kolor oczy Nicoli po otrzymaniu szpiku. Dodam, że mała zachowywała się wobec Nicole jakby znała ją od urodzenia. Myślicie, że to się czuje? Że ktoś ma kod genetyczny prawie lub taki sam jak my? :roll:


Słyszałem o takich przypadkach, że ludzie zmieniali swoje poglądy, zainteresowania itp. po przeszczepie na podobne do swych dawców. Coś w tym zatem musi być.

Do meritum: mógłbym zostać dawcą. Po dzisiejszym reportażu sądzę, że mogę się na to zdecydować. A nuż widelec komuś pomogę?
 
 
 
Autor Wiadomość
Krystyna 
bitch, please



Wiek: 29
Dołączyła: 16 Lip 2006
Posty: 6281
Skąd: z Księżyca
Wysłany: 2011-06-15, 17:37   

Ja to zawsze dużo mówię a mało robię. Pamiętam tą historię do dziś, ale tak jak nie byłam dawcą tak nie jestem. Jestem za leniwa żeby sprawdzić gdzie to zrobić, jak, i w ogóle.
Czy ktoś z Was poza Dei zdecydował się na to?
_________________
Ja nie szukam szczęścia, ja je tworzę.

Once you go black, you never go back.
 
 
Autor Wiadomość
Mietek 
:o



Imię: Andżej
Wiek: 46
Dołączyła: 01 Lis 2007
Posty: 1224
Skąd: Świedry
Wysłany: 2011-06-15, 18:07   

Mazin napisał/a:
Ja to zawsze dużo mówię a mało robię. Pamiętam tą historię do dziś, ale tak jak nie byłam dawcą tak nie jestem. Jestem za leniwa żeby sprawdzić gdzie to zrobić, jak, i w ogóle.


Idziesz do najbliższego centrum krwiodawstwa, pobierasz formularz, wypełniasz, oddajesz próbkę krwi. Cała procedura to czas około 10 minut. W razie gdyby Twój szpik byłby potrzeby skontaktują się z Tobą. Jednak prawdopodobieństwo, że akurat Twój szpik będzie potrzebny jest baaaardzo malutkie. Sam proces pobierania jest bezpieczny.
_________________

"Człowiek jest wielki nie przez to, co ma, nie przez to, kim jest, lecz przez to, czym dzieli się z innymi"

"Nasz Bóg jest zazdrosny to na pewno, zazdrosny o moje królestwo z moją królewną"

„ Nie idź przede mną, nie mogę nadążyć. Nie idź za mną, nie mogę być liderem. Po prostu idź ze mną i bądź moim przyjacielem.”
 
 
 
Autor Wiadomość
Eos 
boska jak diabli



Imię: Justyna
Wiek: 27
Dołączyła: 14 Lis 2006
Posty: 3112
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-06-15, 18:12   

Ja się zdecyduję na coś takiego, jak wróce do domu. Nigdy nic nie wiadomo ;) .
_________________
Oceniaj mnie, niech jad strumieniami leje się!
 
 
 
Autor Wiadomość
Kya 



Imię: Magda
Wiek: 28
Dołączyła: 27 Maj 2007
Posty: 2516
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-06-15, 23:06   

A ja właśnie przeczytałam, że astmatyk biorący leki dawcą być nie może. Ktoś może to potwierdzić, albo jeszcze lepiej zdementować?
 
 
 
Autor Wiadomość
Troy
[Usunięty]

Wysłany: 2011-06-16, 11:24   

Cytat:
Myślicie, że to się czuje? Że ktoś ma kod genetyczny prawie lub taki sam jak my? :roll:

Kiedyś miałam zastępstwo na jednym z wykładów z kobietą, która uczy trochę i nas i trochę w szkole we Francji. Powiedziała, że oddała swój szpik dziecku, które było do niej tak podobne genetycznie, jakby było jej biologicznym dzieckiem. A ona nie ma bliskiej rodziny ani dzieci.

Idea oddawania szpiku jest piękna, ale ma drodze jest dużo trudności. No ale ja nie mogłabym oddać szpiku ani nawet krwi.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Reklama: URL: http://mportalik.net.pl/viewtopic.php?t=7459&view=previousPowered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group